Panele czy płytki - co lepsze na podłogówkę?

Ogrzewanie podłogowe to rozwiązanie, które coraz częściej gości w nowo budowanych domach. O ile koszt całej instalacji często jest wyższy niż w przypadku klasycznych kaloryferów, o tyle sama formuła pozwala równomiernie oddać ciepło w całej kubaturze pomieszczeń. Dochodzi do tego błogie uczucie, gdy stawia się stopy na rozgrzanym podłożu. Jednak to, na ile ciepło przedostanie się z posadzki wyżej, w dużej mierze zależy od samej podłogi. Co wybrać - panele czy płytki? Jaka podłoga najlepsza do ogrzewania podłogowego?

zdjęcie ilustracyjne/ pexels.com/@Markus_Spiske

Ogrzewanie podłogowe - płytki czy panele

Ogrzewanie podłogowe ma wiele zalet. Przyjmuje się, że to rozwiązanie energooszczędne. Dużym plusem jest też fakt, że to rozwiązanie zupełnie niewidoczne w przeciwieństwie do tradycyjnych grzejników, które zamontowane są na ścianach. Koszt ogrzewania podłogowego? Tutaj sprawa ma się różnie. Wszystko zależy od ilości metrów kwadratowych, kondygnacji, zastosowania rozdzielacza i całej potrzebnej infrastruktury.

Trzeba jednak pamiętać, że - w przeciwieństwie do klasycznych kaloryferów - ogrzewanie podłogowe niesie za sobą pewne ograniczenia, jeśli chodzi o pokrycie podłogi w mieszkaniu.

Przy wyborze podłogi konieczne jest zwrócenie uwagi, czy materiał jest odporny na działanie wysokich temperatur, czy dobrze przewodzi ciepło i czy ma niski współczynnik oporu cieplnego.

Dziś nie trzeba ograniczać się wyłącznie do płytek. Rozwiązania nadające się do ogrzewania podłogowego znajdziemy wśród drewna, paneli laminowanych czy paneli winylowych.

Jeśli na podłogę trafi materiał nieprzystosowany do ogrzewania podłogowego, może to oznaczać rychły remont w przyszłości. Istnieje ryzyko, że pod wpływem ciepła materiał się odkształci.

Panele laminowane na ogrzewanie podłogowe

Częstym wyborem dziś są panele. Wszechobecne laminaty to materiał trwały, łatwy w montażu i do tego stosunkowo tani. Panele laminowane na ogrzewanie podłogowe - czy to dobry pomysł? Tak, jeśli wybór padnie na serię przystosowaną do takiego ogrzewania. Warto zaznaczyć, że lepiej sprawdzą się w przypadku ogrzewania podłogowego niż elektrycznego. Pierwszy wariant oznacza, że proces nagrzewania jest wolniejszy, przez co podłoga nie jest narażona na nagłe skoki temperatur.

Ważne jest też zastosowanie odpowiedniego podkładu. Na nim nie warto oszczędzać. To od tego materiału w dużej mierze zależy, na ile proces oddawania ciepła będzie efektywny.

Panele winylowe na ogrzewanie podłogowe

Panele winylowe to stosunkowo nowe rozwiązanie na rynku, choć konsekwentnie gromadzi coraz większą liczbę fanów. Panele te są wodoodporne, łatwe w montażu i przyjemne w dotyku. Występują w najróżniejszych wzorach - mogą imitować drewniane deski, kamień, beton czy marmur.

Panele winylowe są znacznie cieńsze niż ich laminowane odpowiedniki. Powierzchnia, na której będą ułożone, musi być zatem niemal idealnie równa. W przeciwnym razie nierówności będą wyraźnie widoczne. Podobnie jak w przypadku laminatów, bardzo ważny jest dobór odpowiedniego podkładu. Te także są niezwykle cienkie - mają od 1,5 mm do 3 mm. Dobrym rozwiązaniem jest też wybór podkładu z antypoślizgową powierzchnią. To sprawi, że panele winylowe - położone metodą pływającą - nie będą się przemieszczać, co istotnie ograniczy ryzyko wyłamania zamków.

Ich cienka budowa jest jednak zaletą w kontekście samego ogrzewania podłogowego. Doskonale przewodzą ciepło, przez co szybko się nagrzewają. Z drugiej zaś strony, szybko się też wychładzają.

Obok paneli winylowych, montowanych „na klik”, są też winyle bezpośrednio klejone do podłoża. To jeszcze lepiej sprawdzi się na ogrzewanie podłogowym, choć sam montaż jest już bardziej pracochłonny. Jeśli się go zleca, za samą usługę trzeba zapłacić więcej.

Płytki na ogrzewanie podłogowe

Rozwiązanie najstarsze, najbezpieczniejsze i bardzo popularne. Płytki doskonale przewodzą ciepło, a dodatkowo są najbardziej odpornym materiałem ze wszystkich wymienionych. Tutaj także występuje mnogość wzorów. Wielu producentów oferuje płytki do złudzenia przypominające drewno.

Decydując się na taki materiał, nie ma też obaw o ewentualne zalanie.

 

Źródło: homebook.pl, niezalezna.pl

Natalia Wasilewska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo