NATO wesprze polskie służby na granicy? Ćwik: Są wstępne rozmowy

Wydaje się, że dyplomatyczna ofensywa pana prezydenta doprowadziła do jednolitej oceny i poparcia naszych działań w wymiarze międzynarodowym - mówił dziś w Polskim Radiu 24, szef Kancelarii Prezydenta Piotr Ćwik. Jak twierdzi wiceminister, są wstępne rozmowy, by w razie potrzeby formacje NATO wsparły polskie służby na wschodniej granicy.

zdj. ilustracyjne Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

"Pamiętajmy też, że są pewne zapewnienia, może bardziej wstępne rozmowy niż zapewnienia, dotyczące tego, że jeśli będzie taka potrzeba, pojawią się też na granicy dodatkowe formacje NATO, które będą wspierać polskie służby mundurowe"

- powiedział w czwartek minister Ćwik w Polskim Radiu 24, pytany o robocze rozmowy szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Pawła Solocha z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem.

Ćwik pytany o działania prezydenta Andrzeja Dudy na forum międzynarodowym odparł: "wydaje się, iż ofensywa dyplomatyczna pana prezydenta (...) doprowadziła do tego, że w wymiarze międzynarodowym (...) udało się zbudować jednolitą ocenę i poparcie dla naszych działań" na granicy polsko-białoruskiej.

Ocenił, że kryzys na granicy z Białorusią nie ma charakteru humanitarnego, tylko polityczny realizowany przez reżim Aleksandra Łukaszenki na Białorusi.

Ćwik liczy, że m.in. dzięki ofensywie dyplomatycznej prezydenta "uda się na drodze dyplomatycznej powstrzymać tę sytuację ataku politycznego, z którym mamy do czynienia". "Bo przecież nie jest to kryzys humanitarny, jak to próbują niektórzy oceniać" - dodał.

"To jest kryzys graniczny o charakterze bardzo politycznym, z bardzo jasno założonym celem, który realizuje Łukaszenka ze swoim reżimem, chcąc zdestabilizować sytuację na granicy między Białorusią a Unią Europejską, między Białorusią a NATO, bo to też granica Paktu"

- zauważył minister.

Mur do połowy 2022 r.

W kontekście budowy muru granicznego podkreślił, że nie jest to inwestycja, która ma oddzielić Polaków od Białorusinów. "Naród białoruski nie jest naszym przeciwnikiem w tym sporze, który trwa i w tej sytuacji kryzysu migracyjnego na granicy, tylko reżim Łukaszenki" - podkreślił. "Mur ma wspomóc te wszystkie formacje mundurowe, które zabezpieczają polską granicę. Taka jest potrzeba chwili" - dodał. Jak zaznaczył budowa powinna się skończyć do połowy 2022 roku.

Od 1 grudnia do 1 marca w pasie przy granicy z Białorusią obowiązuje zakaz przebywania, z którego wyłączeni są m.in. mieszkańcy czy miejscowi przedsiębiorcy. Zgodnie z nowelizacją prawa, która umożliwiła wprowadzenie tego zakazu, na czas określony i na określonych zasadach komendant placówki SG będzie mógł zezwolić na przebywanie na tym obszarze również innych osób, w szczególności dziennikarzy.

Zakaz wprowadzono w 183 miejscowościach w województwach podlaskim i lubelskim przylegających do granicy z Białorusią. Wcześniej na tym samym obszarze przez 90 dni - od 2 września do 30 listopada - obowiązywał stan wyjątkowy. Obostrzenia w strefie nadgranicznej to odpowiedź na kryzys wywołany przez reżim Białorusi na jej granicach z Unią Europejską.

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo