Bywają po kursach wojskowych w Rosji i przeszkoleniu bojowym. Afgańczycy zmierzają na granicę RP

Na terenie Białorusi, wśród migrantów pojawiają się Afgańczycy. - Niektórzy z nich są po rosyjskich kursach wojskowych i mogą mieć przeszkolenie bojowe - ostrzega rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych, Stanisław Żaryn. Dodał, że mogą oni próbować przekraczać granicę z Polską.

Fot. Irek Dorozanski / DWOT

"Wśród migrantów, którzy ostatnio przybywają na Białoruś w celu dostania się dalej na Zachód, pojawiają się Afgańczycy, którzy od dłuższego czasu mają powiązania z terytorium Rosji" - napisał na Twitterze Stanisław Żaryn.

Dodał, że "niektórzy z nich są po rosyjskich kursach wojskowych i mogą mieć przeszkolenie bojowe. Po przybyciu na Białoruś próbują przekraczać granicę RP" - napisał w kolejnym wpisie.

Do wpisu dołączył zdjęcie Afgańczyka zatrzymanego w Polsce we wrześniu 2021 r. Mężczyzna miał przybyć do Polski zaraz po zakończonym kursie wojskowym w Rosji.

O tym, że wśród migrantów próbujących przekroczyć granicę z Polską mogą znajdować się osoby stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, Żaryn informował już podczas wrześniowej konferencji prasowej. Podał wówczas ustalenia służb z weryfikacji kilkuset nielegalnych imigrantów zatrzymanych przy granicy.

25 proc. z nich ma niebezpieczne powiązana, a co dziesiąta osoba - ma możliwe powiazania z organizacjami terrorystycznymi lub przestępczością kryminalną. Część osób miało być związanych z formacjami militarnymi

- powiedział Stanisław Żaryn. Co piąty miał mieć związki z Federacją Rosyjską.

O migrantach z Afganistanu kilka dni temu podczas spotkania w Bruzgach mówił przywódca reżimu w Mińsku, Aleksandr Łukaszenka. Dodał, że "Białoruś nie zatrzyma ich w drodze do Unii Europejskiej".

W październiku 2021, Paweł Łatuszka, były ambasador Białorusi w Polsce, ostrzegał na antenie TVP Info, że pewien czas temu funkcjonariusze białoruskiego KGB przybyli do Tadżykistanu, gdzie ich zadaniem było opracowanie szlaku migracyjnego z Afganistanu przez Tadżykistan, Rosję na Białoruś, oraz ściągnięcie zarekwirowanej po wojnie w Afganistanie amunicji i dostarczenie jej na Białoruś, gdzie znajdowała się już broń.

 

Źródło: niezalezna.pl, Twitter

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo