Wulgarny wpis Kurdej-Szatan zbulwersował internautów. Jest oświadczenie sieci komórkowej

Nie milkną komentarze na temat wyjątkowo wulgarnego wpisu opublikowanego przez Barbarę Kurdej-Szatan. Celebrytka słynąca ze wspierania Platformy Obywatelskiej nazwała polskich strażników granicznych "mordercami" i "maszynami bez mózgu i bez serca". Do tej pory pod hasztagiem "Kurdej-Szatan" opublikowano na Twitterze prawie 10 000 wpisów. Na Twitterze sieć komórkowa, w której reklamach występuje celebrytka, zamieściła krótkie oświadczenie.

facebook.com/BarbaraKurdejSzatan, instagram.com/kurdejszatan

Oświadczenie sieci Play na temat słów Barbary Kurdej-Szatan

"Widzimy, jak duże poruszenie wywołały niektóre treści zamieszczane przez Panią Barbarę Kurdej-Szatan, która występuje w reklamach Play. Wiadomości publikowane na jej prywatnych profilach w mediach społecznościowych wyrażają jej opinię i nie są w żadnym wypadku stanowiskiem Play- czytamy w oświadczeniu wydanym przez sieć komórkową Play.

"Dostarczamy usługi najwyżej jakości dla ponad 15 milionów Klientów i dbamy o to, aby komunikować się odpowiedzialnie i z szacunkiem" - dodano w kolejnym wpisie. 

Oświadczenie opublikowane przez Play komentują wzburzeni internauci. 

"Gdyby Pani Kurdej-Szatan obraziła osoby LGBT, zapewne nie mielibyście skrupułów zerwać z nią współpracy w pięć minut potem" - komentarze internautów 

Czy Kurdej-Szatan przeprosi? Jej odpowiedzi na komentarze internautów nie pozostawiają złudzeń

Na łamach naszego portalu dokładnie omawialiśmy treść wpisu Barbary Kurdej-Szatan. Celebrytka nazwała tam funkcjonariuszy Straży Granicznej "mordercami bez mózgu i bez serca". Dostało się także rządowi, który w jej opinii "pozwala na śmierć kobiet". We wpisie znalazła się także cała masa przekleństw. Przypomnijmy, że aktorka swego czasu była ambasadorką akcji "Hejt Stop".

Czy w obliczu tak dużej krytyki ze strony internautów Kurdej-Szatan zdobędzie się na przeprosiny? Szanse są niewielkie - zważywszy, w jaki sposób celebrytka reagowała na komentarze internautów na Instagramie. Poniżej publikujemy screen. 

Krótkie oświadczenie zamieściła w swoich mediach społecznościowych sama aktorka. Przeprosiła tylko za przekleństwa.

Jestem matką dwójki małych dzieci. Nie jestem w stanie patrzeć na cierpienie, dzieci w szczególności. Nie akceptuję takiego świata i nie zaakceptuję nigdy. Moje emocje, gdy oglądam to nagranie, nie zmienią się… ale przepraszam za niestosowny język i przekleństwa

- napisała celebrytka.

 

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Mateusz Mol
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo