Koniec gazowej epoki

Rosja ogłosiła zakończenie budowy Nord Streamu 2. Można to uznać za symboliczne zwieńczenie kanclerskiej kariery Angeli Merkel. Tymczasem pełną parą idzie budowa Baltic Pipe z Morza Północnego do Polski.

Gazociąg ten dotarł już do naszego wybrzeża. Polski operator, Gaz-System, zapewnia, że cała budowa naszej części Baltic Pipe do końca roku będzie ukończona. Minister, pełnomocnik rządu do spraw infrastruktury strategicznej Piotr Naimski potwierdził, że gazociąg będzie uruchomiony w październiku 2022 r., dodał też, że Polska nie będzie podpisywać nowej umowy gazowej z Rosją (obecna wygasa z końcem przyszłego roku). Jeszcze parę miesięcy temu pojawiały się spekulacje, że może jakiś kontrakt będzie na stosunkowo niewielką ilość gazu, na dobrych warunkach. Ale wszystko wskazuje na to, że dochodzimy do takiego punktu, że możemy Rosjanom podziękować; że po wielu dekadach nie potrzebujemy już w ogóle gazu rosyjskiego, będziemy energetycznie w pełni suwerenni. Kto wie, może właśnie dlatego Polska jest tak atakowana w ostatnich latach? Nawet jeśli tak jest, to ataki okazały się nieskuteczne, Baltic Pipe nic nie zatrzyma.

 

Źródło:

Marcin Herman
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo