Drenaż piłki nożnej

W największych krajach UE oglądalność Euro 2020 spadła o kilkadziesiąt procent w stosunku do Euro 2016. Powód? Moim zdaniem w pandemii i przy pustych trybunach piłka nożna stała się mniej atrakcyjna. Dalej – i młodsi, i starsi mają dziś do wyboru mnóstwo innych rozrywek i „rozpraszaczy”.

No, i drapieżno-kapitalistyczna polityka działaczy i biznesmenów od sportu. Największy nacisk jest na rozgrywki najbogatszych klubów, a tymczasem kibice chcą reprezentacji oraz własnych, lokalnych klubów. Lokalność w piłce klubowej zanika, a reprezentacyjna piłka pączkuje w coraz większe Euro czy mundiale, czy Ligę Narodów. Co można zrobić? Powrót do źródeł. Zrobić Ligę Mistrzów dla rzeczywistych mistrzów krajów. Mundial i Euro – w przejrzystej formule 24 i 16 drużyn. Motywacją FIFA i UEFA do zwiększania liczby uczestników było to, by jak najwięcej piłkarzy i reprezentacji też mogło wziąć w nich udział. Można to rozwiązać, wprowadzając, jak w piłce ręcznej, Euro i mundial na zmianę co dwa lata. To dwa proste pierwsze kroki. Ale nawet do tego nie dojdzie z powodu chciwości największych. Wydrenują piłkę nożną do ostatniego centa i zgaszą światło.

 

Źródło:

#Gazeta Polska Codziennie

Marcin Herman
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo