Uciekając taranował radiowozy

Policja w Częstochowie ujęła 26-latka, który w nocy z piątku na sobotę nie zatrzymał się do kontroli i uciekał ulicami miasta, taranując radiowozy - poinformowała aspirant sztabowa Marta Kaczyńska z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

W piątek przed północą policjanci z patrolu ruchu drogowego, umundurowani i w oznakowanym radiowozie, chcieli zatrzymać do kontroli osobowego peugeota. Kierowca nie zatrzymał się i rozpoczął ucieczkę, najpierw osiedlowymi uliczkami, a potem w centrum miasta.

Policjanci wezwali posiłki i próbowali zatrzymać uciekiniera, m.in. blokując mu przejazd radiowozem. 26-latek kontynuował ucieczkę, taranując w sumie dwa radiowozy. Po drugim zderzeniu wyskoczył z samochodu i uciekał dalej pieszo. Policjanci oddali strzały ostrzegawcze, mężczyzna nadal uciekał, ale w końcu został zatrzymany w bezpośrednim pościgu.

"Częstochowianin miał przy sobie biały proszek, badania wykazały, że to ecstasy. Badanie na obecność alkoholu dało wynik negatywny, natomiast pobrano również krew do badań"

– powiedziała asp. Kaczyńska. Peugeotem podróżowała z 26-latkiem 40-letnia kobieta, która po zatrzymaniu samochodu pozostała w środku. Również została zatrzymana.

Podczas pościgu poszkodowani zostali dwaj policjanci – jeden doznał obrażeń w radiowozie podczas kolizji z autem uciekiniera, drugi podczas obezwładniania 26-latka. Według obecnych ustaleń, życiu funkcjonariuszy nie zagraża niebezpieczeństwo. Zatrzymany nie ucierpiał.

"Analizujemy obecnie materiał pod kątem postawienia mężczyźnie zarzutów. Zapewne odpowie za niezatrzymanie się do kontroli, czynną napaść na policjanta, być może również za kierowanie pojazdem pod wpływem środków odurzających" – wskazała Marta Kaczyńska.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Częstochowa #Śląskie #policja

gb
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo