Po uwadze, że zgodnie z zapewnieniami rządu każda osoba zaszczepiona będzie miała udostępnioną drugą dawkę, a zdarzają się sytuacje, że po przybyciu do punktu szczepień, zgodnie z wyznaczonym terminem, okazuje się, że punkt ten jest zamknięty albo szczepionek nie ma, Niedzielskiego zapytano, czy może zapewnić, że za 2-3 dni się to zmieni i szczepionki na drugą dawkę będą zapewnione.

- Mamy system logistyki tak ustawiony, żeby rzeczywiście druga dawka była priorytetowo podawana, czyli ona w pierwszej kolejności jest wypuszczana z magazynu do poszczególnych punktów

- zapewnił Niedzielski podczas konferencji prasowej w resorcie zdrowia.

Odnosząc się do problemów zgłoszonych w pytaniu, minister zaznaczył, że "jeżeli zdarzają się takie sytuacje, to tutaj Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych bardzo szybko reaguje i te szczepionki są dostarczane".

- Więc być może zdarzają się takie przypadki, ale to są rzeczywiście pojedyncze przypadki

- zaznaczył Adam Niedzielski.