Na Słowację dotarła tajemnicza szczepionka! Z tą opisaną przez „Lancet” łączy ja tylko… nazwa

Słowacki Państwowy Instytut Leków (SUKL) ogłosił, że dostarczona 1 marca partia rosyjskiej szczepionki przeciwko Covid-19 Sputnik V różni się od substancji opisanej w czasopiśmie medycznym „The Lancet”. Nie podjęto decyzji czy można używać Sputnika V.

Liz Masoner/pixabay.com/service/license/

SUKL potwierdził, że partie Sputnika V różnią się miedzy sobą, a szczepionki, które otrzymała Słowacja są inne niż te prezentowane w „Lancecie” i analizowane przez Europejską Agencją Leków (EMA).

Według publikowanych informacji Sputnik V ma być używany w około 40 krajach świata, ale te szczepionki łączy tylko nazwa.
- zaznaczył SUKL.

Specjaliści Instytutu potwierdzili także, że producent nie przekazał ok. 80 proc. wymaganej dokumentacji związanej z preparatem.

Były premier Słowacji, aktualny minister finansów Igor Matovicz, który sprowadził rosyjską szczepionkę poleciał w czwartek do Moskwy na rozmowy z dostawcą preparatu. Nie ujawnił celu rozmów, ale napisał w sieci społecznościowej dość lakoniczny komunikat, w którym sugeruje, że „ktoś chce zapobiec używaniu Sputnika V na Słowacji”.

Matovicz zapewnił, że zrobi wszystko, aby ludzie mogli zacząć szczepić się rosyjskim preparatem.

Potajemne sprowadzenie szczepionki na Słowację wywołało ostry kryzys w koalicji rządowej i ostatecznie kosztowało Matovicza stanowisko premiera. O czwartkowej podróży polityka do Moskwy wiedzą zarówno premier Eduard Heger, jak i minister spraw zagranicznych Ivan Korczok.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#szczepienie #szczepionka #Sputnik V #Rosja #Słowacja #COVID-19

albicla.com@PiotrLukawski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo