Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kaczyński o wyjaśnieniu katastrofy smoleńskiej: Odpowiednie raporty czekają już tylko na podpis

My się zbliżamy w tej chwili do 11. rocznicy [katastrofy smoleńskiej], ale to nie powinna być data, która determinuje moment ujawnienia prawdy. Prawdę można ujawnić wtedy, gdy mamy ją już na pewno i gdy nikt, kto myśli racjonalnie, odwołuje się do racjonalnych argumentów, nie będzie w stanie jej podważyć. To jest moment właściwy - mówił w transmitowanym na portalu albicla.com spotkaniu z Klubami "Gazety Polskiej" prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński.

W kontekście zbliżającej się 11. rocznicy katastrofy smoleńskiej, prezes PiS, Jarosław Kaczyński, pytany był przez klubowiczów "Gazety Polskiej" o działania dotyczące m.in. wyjaśnienia przyczyn katastrofy czy zwrotu wraku tupolewa przez stronę rosyjską. 

Stwierdził, że żądania zwrotu wraku były "wielokrotnie wysuwane przez polskie organa ścigania i wielokrotnie napotykały na brak odpowiedzi".

- W tej chwili być może podejmiemy jeszcze inne działania, ale proszę pamiętać, że Rosja jest krajem, który pewnych reguł międzynarodowych nie uznaje, a jeżeli chodzi o państwa demokratyczne, Zachodu, to brak determinacji do wymuszenia na Rosji, by zachowywała się tak, jak inne państwa uczestniczące w obrocie międzynarodowym - powiedział prezes PiS.

- Tutaj musimy o tym pamiętać, musimy o tym pamiętać, że do prawdy, bo tutaj nie chodzi o wrak, a o prawdę, można dojść i bez tego, chociaż to utrudnia i przedłuża cały proces, ale to nie jest niemożliwe. Dzisiaj jesteśmy na tym poziomie techniki, że na podstawie tych wiadomości, które mamy, metodami numerycznymi, matematycznymi, jesteśmy w stanie odtworzyć i samolot i proces jego rozpadu i wreszcie - możemy z dużą dozą pewności odtworzyć to, co się stało

- dodał. Kaczyński nadmienił, że raport komisji Antoniego Macierewicza "czeka już tylko na podpis".

- Pozwolę sobie przestrzec przed jednym - nie należy tutaj myśleć rocznicami. My się zbliżamy w tej chwili do 11. rocznicy [katastrofy smoleńskiej], ale to nie powinna być data, która determinuje moment ujawnienia prawdy. Prawdę można ujawnić wtedy, gdy mamy ją już na pewno i gdy nikt, kto myśli racjonalnie, odwołuje się do racjonalnych argumentów, nie będzie w stanie jej podważyć. To jest moment właściwy - on może być bliski rocznicy, to może być rocznica, ale też zupełnie inna data, bo nie o to chodzi. Rocznica jest datą dla uroczystości, pamięci, a jeśli chodzi o ujawnienie prawdy, to przede wszystkim ważna jest merytoryczna część tego całego procesu, który do tej prawdy prowadzi

- podsumował prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska