- Wyrażamy żal z powodu śmierci ośmiu cywilów ściętych w wiosce Boyo w prowincji Ituri przez bojowników ADF (...) i zastrzeleniu dwóch innych osób w Kainamie - przekazał agencji AFP rzecznik sił zbrojnych w Ituri porucznik Jules Ngongo.

Wojskowy dodał, że trwa pościg za napastnikami. Inne źródła agencji potwierdziły oba ataki, dodając, że sprawcy podpalili również domy w wioskach.

ADF jest działającym od lat 90. XX wieku ugrupowaniem muzułmańskich rebeliantów. Grupa powstała w Ugandzie, z której przeniosła się do wschodniej części DRK. Rząd w Kinszasie oskarża ADF o masakry ludności cywilnej oraz ataki na stacjonujące tam siły ONZ.

Od października 2019 r. kongijska armia prowadzi działania zbrojne wymierzone w ADF, ale te akcje nie powstrzymują dokonywanych przez bojowników masakr na ludności cywilnej - relacjonuje AFP. Agencja przypomina, że na wschodzie DRK od kilku dekad działa kilkadziesiąt różnej wielkości grup zbrojnych, które destabilizują sytuację w regionie. Według ONZ od 2019 roku ADF ponosi odpowiedzialność za śmierć ponad 1000 cywilów.