Z powodu obaw przed napływem do kraju bardziej zaraźliwych wariantów koronawirusa, rząd w niedzielę zakazał wjazdu do Iranu z 32 państw świata, w tym z Wielkiej Brytanii, RPA i Brazylii.

Rząd wielokrotnie wyrażał zaniepokojenie po wykryciu na początku stycznia pierwszego przypadku infekcji pochodzącym z Wielkiej Brytanii wariantem B.1.1.7. Według urzędników ministerstwa zdrowia w południowo-zachodniej części kraju jest to już dominująca odmiana SARS-CoV-2 i wariant ten niedługo może się stać najczęściej występującą odmianą w całym kraju.

W ciągu ostatnich siedmiu dni w Iranie codziennie diagnozowano średnio 8,1 tys. nowych zakażeń koronawirusem, a na Covid-19 umierało 81 chorych - wynika z zestawienia agencji Reutera. Szczyt epidemii w Iranie nastąpił pod koniec listopada 2020 r., od tego czasu liczba zakażeń stopniowo malała, ale w połowie stycznia znów zaczęła rosnąć. Prezydent Hasan Rowhani ostrzegał w ostatnich tygodniach przed czwartą falą epidemii.

Zdaniem wielu obserwatorów, jak również niektórych irańskich parlamentarzystów, prezentowane przez rząd Iranu dane dotyczące epidemii są poważnie niedoszacowane.

W Iranie prowadzone są szczepienia przeciwko Covid-19 rosyjską szczepionką Sputnik V. W niedzielę irańskie media poinformowały także o przybyciu do Teheranu 250 tys. dawek podarowanej przez chińskie władze szczepionki firmy Sinopharm. Prowadzone są też badania kliniczne dwóch substancji krajowej produkcji.

Od początku pandemii w Iranie koronawirusem zakaziło się ponad 1,6 mln osób, z których 60 073 zmarły - informuje ministerstwo zdrowia. Pod względem liczby ofiar, których odnotowano tam najwięcej z wszystkich państw Bliskiego Wschodu, Iran jest jedenastym najbardziej dotkniętym pandemią krajem świata. W regionie więcej infekcji potwierdzono tylko w Turcji, w której wykryto ponad 2,6 mln zakażeń.