Minister apeluje do zbuntowanych biznesmenów. "Trzeba być odpowiedzialnym"

Minister Michał Wójcik zaapelował o odpowiedzialność do biznesmenów, którzy otwierają lokale mimo obostrzeń koronawirusowych. "To jest bardzo ważna sprawa, żeby być odpowiedzialnym. Nie może być takiej sytuacji" - powiedział. W całym kraju tysiące biznesmenów buntuje się przeciw covidowym obostrzeniom.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

Rząd przedłużył co najmniej do końca stycznia obostrzenia wprowadzone 28 grudnia ub. roku, które początkowo miały trwać do 17 stycznia. Nadal obowiązywać będzie zakaz prowadzenia przez przedsiębiorców działalności związanej z prowadzeniem dyskotek i klubów nocnych, basenów, aquaparków, siłowni, klubów i centrów fitness oraz działalności usługowej związanej z poprawą kondycji fizycznej. Normalnej działalności nie mogą prowadzić także przedsiębiorcy związani z hotelarstwem. Zamknięta ma pozostać większość sklepów w galeriach handlowych, restauracje nie będą mogą przyjmować gości.

Wielu przedsiębiorców, pomimo obowiązujących obostrzeń, zdecydowało się na otwarcie działalności. Ruszyli m.in. na Twitterze z akcją #otwieraMY, gdzie informują, że jest to "oddolna inicjatywa Polaków, będąca odpowiedzią na kryzys wywołany przez polityków - wirusa o wiele bardziej groźnego i zabójczego niż SARS-Cov-2". Przekonują także, że muszą ratować swoje biznesy i zapraszają do korzystania ze swoich usług. Powstała również Interaktywna Mapa Wolnego Biznesu, która pokazuje otwarte wbrew lockdownowi lokale.

Wczoraj wicepremier, szef Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii Jarosław Gowin mówił, że najdotkliwszą karą dla firm łamiących przepisy będzie wyłączenie z rządowego wsparcia w ramach Tarczy Branżowej i Finansowej.

Dziś minister-członek Rady Ministrów Michał Wójcik był pytany w Radiu Zet, "czy będą masowe kontrole i kary" dla przedsiębiorców, którzy otworzą działalność wbrew zakazom.

- Chciałbym przede wszystkim zaapelować do przedsiębiorców o odpowiedzialność. Wiem, że to jest trudny czas dla wszystkich, dla przedsiębiorców to bardzo trudny czas i rzeczywiście serce krwawi, kiedy widać, jak się zmagają z problemami różnymi, ale zmagają się różne grupy społeczne

- powiedział.

Odnosząc się do możliwych kar, Wójcik zastrzegł, że nie chce "mówić od razu, że skala jest do 30 tysięcy złotych".

- Mam nadzieję, że rzeczywiście nie otworzą się, że jednak ten reżim będzie przestrzegany. Bo to nie jest dla nas radosna decyzja, że oto właśnie są obostrzenia przedłużone o kilka tygodni. Chcemy odmrażać gospodarkę. Pan Gowin, który odpowiada za to w istocie, jest osobą odpowiedzialną, już zapowiada, że to odmrożenie nastąpi już w niedługim czasie. I bardzo bym prosił o odpowiedzialność. To jest bardzo ważna sprawa, żeby być odpowiedzialnym. Nie może być takiej sytuacji

 - pokreślił wiceprezes Solidarnej Polski.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Michał Wójcik #otwieramy

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo