"Powinniśmy chronić swoje elity". Kuriozalny wpis dziennikarza "Rzeczpospolitej" o szczepieniu Jandy

Krystyna Janda oznajmiła wszem i wobec, że zaszczepiła się przeciw COVID-19, mimo, że nie jest w "grupie zero". Kiedy zaczęto dopytywać się, jak to możliwe, na jaw wyszły nazwiska kolejnych celebrytów, którzy przyjęli szczepionkę poza kolejnością. Jednak nie wszystkim to przeszkadza - na przykład dziennikarz "Rzeczpospolitej" twierdzi, że powinniśmy "chronić swoje elity".

Krystyna Janda
Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Komentarze na temat szczepień osób, które nie są pracownikami ochrony zdrowia, wywołała m.in. informacja o zaszczepieniu się aktorki Krystyny Jandy. Rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, a także wiceprzewodniczący rady fundacji TVN, prof. Zbigniew Gaciong poinformował dziś , że powołał wewnętrzną komisję w WUM, która ma wyjaśnić sprawę szczepienia przeciw koronawirusowi osób poza kolejnością, m.in. aktorów i celebrytów. 

Ale nie wszyscy potępiają "wyprzedzanie kolejki" przez znane twarze polskiego show biznesu.

- Jako społeczeństwo powinniśmy chronić swoje elity. Dlatego zaszczepienie Krystyny Jandy, Wiktora Zborowskiego, a nawet młodszej ode mnie Marii Seweryn mnie nie oburza. Problemem są Ci, którzy się szczepić nie chcą

- napisał na Twitterze dziennikarz ekonomiczny "Rzeczpospolitej" Krzysztof Kowalczyk.

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Krystyna Janda #szczepionka #koronawirus

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo