Europa i Ameryka z restrykcjami, a w Wuhan... ulice pełne świętujących Nowy Rok

Ogromne tłumy ludzi wyszły na ulice chińskiego Wuhan, świętując zakończenie 2020 i nadejście 2021 roku. W rok od rozpoczęcia pandemii koronawirusa, która w regionie przyniosła tysiące ofiar śmiertelnych, sytuacja wygląda zgoła inaczej.

Tłum na ulicach w Wuhan
https://twitter.com/gaborgurbacs

W czwartek o godzinie 17 czasu polskiego rok 2021 przywitali między innymi mieszkańcy Chin. Nowy Rok rozpoczął się tam bez większych ograniczeń.

Jak podkreśla agencja dpa, sylwester nie jest szczególnie ważnym dniem dla Chińczyków. Zgodnie z tradycyjnym kalendarzem nadejście Nowego Roku - Roku Bawołu - świętowane będzie dopiero w lutym. W tym okresie zwykle setki milionów ludzi podróżują po kraju, by odwiedzić swoje rodziny.

Mimo to w nocy o północy, w nocy z czwartku na piątek, w niektórych miastach odpalono fajerwerki. Było tak także w Wuhan, które porównywane jest w mediach społecznościowych z charakterystycznymi miejscami Zachodu. W porównaniu z chińskim miastem, Sylwester m.in. w Nowym Jorku, czy Londynie był nadzwyczaj smutny.

 

 

 

 

 

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com

#koronawirus #Wuhan #Chiny #Sylwester #nowy rok

Mateusz Tomaszewski
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo