- Młodzieżowy Strajk Klimatyczny zapowiedział na jutro tzw. „klimatyczne spacery”. Do udziału w zgromadzeniach zachęcała też w ubiegłym tygodniu Marta Lempart. Czy policja jest przygotowana na tłumy na ulicach w dobie epidemii?

- zwróciliśmy się z pytaniem do ministra spraw wewnętrzych i administracji Mariusza Kamińskiego.

Polityk przypomniał, że w kwestii ograniczeń epidemicznych nic się nie zmieniło. - Dalej mamy bardzo trudną sytuację. Niektóre kraje w Europie nadal wprowadza -spóźnione już- obostrzenia - powiedział Kamiński, powołując się na Danię, która w ostatnim czasie wprowadziła zakaz gromadzenia się powyżej dziesięciu osób.

- Tutaj nie chodzi o żadne względy polityczne. Cierpliwie i stanowczo tłumaczę to przy każdej możliwej okazji. Chodzi tylko i wyłącznie o względy epidemiczne

- podkreślił szef MSWiA.

Zadeklarował, że „jeśli sytuacja będzie na tyle dobra, że będziemy mogli te rygory znieść, będę niezmiernie szczęśliwy”. - Jeśli manifestacje będą organizowane legalnie, policja, służby będą je ochraniać - bez względu na głoszone podczas nich hasła - mówił dalej Kamiński, dodając: „tak było w przeszłości i tak będzie w przyszłości”.

- Nie ma tutaj żadnej polityki, dławienia opozycyjnych wobec rządu poglądów. To insynuacje polityczne naszych oponentów, na które nie ma zgody - przekonywał minister.

"To nie jest czas zgromadzeń"

Przypomniał, że „setki Polaków ginie z powodu Covid-19 każdego dnia”. - Wierzę, że organizatorzy tych manifestacji będą brali to pod uwagę. Wierzę, że wezmą moralną odpowiedzialność, że w trakcie dużego zgromadzenia osób, gdzie transmisja wirusa jest dużo większa, może dojść do kolejnych zakażeń i zgonów - zwrócił się do inicjatorów demonstracji.

- Policja będzie działała spokojnie, stanowczo, tak jak zwykle, niezależnie od głoszonych poglądów. To nie jest czas zgromadzeń. Nie przyjmujcie narracji oponentów rządu, że to próba dławienia opozycyjnych wobec rządu poglądów

- podsumował.

OSK: To będzie gorący tydzień

Ogólnopolski Strajk Kobiet wsparł działania Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. Marta Lempart z OSK zachęcała w piątek podczas konferencji prasowej, by 9 grudnia przyłączyć się do klimatycznych "spacerów". Aktywistki zapowiedziały kolejne manifestacje. "To będą gorące grudniowe dni".

Strajk klimatyczny wystartuje spod Kancelarii Premiera Rady Ministrów o godz. 17. Organizatorzy zachęcali, by w wydarzeniu udział wzięli wszyscy, którzy w ostatnim czasie "byli przez rząd ignorowani". "Rząd uderzał w młodzież, w środowiska LGBT, w prawa kobiet... Dlatego się łączymy! 9 grudnia będziemy razem budować coś lepszego" – mówiła jedna z aktywistek.