Macron powiedział, że ze względu na niedawne zamachy w kraju liczba żołnierzy na ulicach, działających w ramach operacji antyterrorystycznej Sentinelle, wzrośnie z 3 tys. do 7 tys.

Macron, który przemawiał w Nicei, gdzie wcześniej w czwartek doszło do ataku nożownika, oznajmił: "Jeśli jesteśmy atakowani, to ze względu na nasze wartości (...) i nasze pragnienie, by nie ugiąć się przed terrorem".

Dodał, że chce, by jego wystąpienie było przesłaniem jedności dla Francuzów.