Minister zdrowia Łukasz Szumowski w porannym programie redaktor Katarzyny Gójskiej w radiowej Jedynce mówił o aktualnej sytuacji związanej z epidemią koronawirusa w Polsce.

- Myślę, że trudno jeszcze mówić o drugiej fali. Raczej bym powiedział, że jest to efekt dwóch rzeczy. Po pierwsze no właśnie takiego trochę rozluźnienia. Mamy parę ognisk z imprez rodzinnych, a to z wesel, a to z różnych spotkań. Druga rzecz to są znowu duże ogniska, czyli kopalnie, zakłady produkcyjne i tam też się pojawiają wysokie liczby zakażonych, w związku z tym mamy też duży przesiew

- podkreślał minister zdrowia. 

- Trudno powiedzieć, że to jest druga fala. To jest raczej takie falowanie

- dodał minister.

Szef resortu zdrowia zapowiedział, że w tym tygodniu ruszą kontrole w sklepach. Służby sprawdzać będą, czy klienci i personel zakrywają usta i nos - tak, jak jest to w obowiązującym rozporządzeniu.

Rozpoczynamy w tym tygodniu kontrolę w sklepach. Kontrolę wykonywaną zarówno przez policję jak i przez służby sanitarne czy klienci, personel noszą maseczki. Tutaj niestety trzeba przypomnieć ludziom, że jest prawo obowiązujące. Trzeba nos i usta zasłaniać, nie ma wymówek medycznych 

- powiedział Szumowski.