Jest to wyjątkowy zjazd, ponieważ jest to zjazd online ze względu na warunki panujące teraz w Polsce i Europie. Natomiast warto zwrócić uwagę, że ta sprawa została wymyślona w marcu i przez dwa miesiące trzy osoby - Beata Dróżdż, Ewa Wójcik, Ania Wójcik oraz informatyk Przemek Szałański stworzyli platformę, która jest jakąś nowością w Polsce, a może i w Europie. Mogą się na niej łączyć tysiące ludzi, słuchać, oglądać, komentować, widzieć się

- mówi Ryszard Kapuściński.

Podkreśla, że jej powodzenie to niezwykły sukces Klubów Gazety Polskiej, które są "utożsamiane z ludźmi starszymi, wręcz wiekowymi". "Okazuje się, że potrafią takie rzeczy robić. Łączą się z nami tysiące ludzi, co widać na czacie, gdzie cały czas są komentowane wypowiedzi znakomitych polityków" - opowiada Kapuściński.

I faktycznie, po zalogowaniu do panelu można prześledzić wiele dyskusji pomiędzy przedstawicielami poszczególnych Klubów Gazety Polskiej. Przykładowo podczas koncertu Pawła Piekarczyka rozmawiali ze sobą członkowie Klubów GP ze Starogardu Gdańskiego, Wiednia i z amerykańskiej Filadelfii. Wszystkim podobał się koncert Piekarczyka. Rozmawiają ze sobą także mieszkańcy innych polskich miast czy zagranicy (m.in. Szwecja, Niemcy).

W panelu pisał z nimi sam Piekarczyk, któremu Bogdan Kowalski z USA przekazał, że jego nowe utworzy są wspaniałe. "Pan Paweł Piekarczyk zawsze trafia w sedno" - dodała Agnieszka Kwaśniewska z KGP w Starogardzie Gdańskim.

Poruszane były rzecz jasna także tematy polityczne. Krystyna Jaworska z krakowskiego Klubu GP zasugerowała, że w przyszłych wyborach parlamentarnych na listach powinna być zaznaczana przynależność partyjna ewentualnych koalicjantów danej partii.

Podczas spotkania z wicemarszałkiem seniorem Antonim Macierewiczem poruszane były kwestie obronności. Padały pytania o budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego (Monika Obrębska z Paryża) czy o bazy wojskowe (Grzegorz Kubaszewski z Suwałk). Paweł Grzegorczyk z New Jersey pytał o brak solidarności Niemiec wobec państw NATO w kwestiach gospodarczych i wojskowych.

Jest to nowy sposób budowania społeczeństwa obywatelskiego, niezwykła sprawa. Nie wiemy, jak będzie na jesieni, ale mamy plany, aby w ten sposób Kluby z całej Polski łączyły się między sobą w ciągu roku w swoich małych ojczyznach. Będziemy udostępniać tę platformę, aby wymieniali się swoimi poglądami, doświadczeniami

- zaznacza Ryszard Kapuściński.

Nasz rozmówca poinformował też, że platformą zainteresowane są także inne środowiska i organizacje.

Uważam, że to najważniejsze, co udało się osiągnąć w organizacji tego zjazdu

- ocenił prezes Klubów Gazety Polskiej.