Pierwszy raz od 15 lat, zjazd Klubów Gazety Polskiej zorganizowano w formie online. Jak wskazywał dziś redaktor naczelny "GP" i "GPC" Tomasz Sakiewicz, trudny czas epidemii paradoksalnie przełożył się na większe zainteresowanie mediami Strefy Wolnego Słowa. Nie inaczej było również z punktem kulminacyjnym pierwszego dnia zjazdu. Rozmowa z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim frekwencyjnie przerosła oczekiwania organizatorów. W trakcie dyskusji odnotowano 1500 logowań, co przełożyło się na kilkanaście tysięcy widzów.

O Klubach Gazety Polskiej:

Gratuluję, że Kluby odtworzono. Rozwinęły się i do dziś bardzo dobrze funkcjonują. Dziś, w szczególnych okolicznościach, są w stanie zwołać się i, dzięki cyfryzacji, odbyć swego rodzaju kongres.

O zaangażowaniu w kampanię wyborczą:

Wygrywać w tych okolicznościach, nawet gdy jest się autorem wielkich sukcesów, jest trudno. Dopiero wspólny wysiłek, bardzo wielu ludzi, może doprowadzić do tego, że Polacy przy urnach podejmą decyzję, by prezydentem przez kolejne 5 lat był Andrzej Duda. O takie zaangażowanie proszę, tylko to jest w tej chwili ważne, najbliższe dwa tygodnie i być może jeszcze kolejne dwa. Tego typu zaangażowanie jest czymś, co naprawdę służy Ojczyźnie.

O Andrzeju Dudzie:

Andrzej Duda musi wygrać, to dobry prezydent, to człowiek, który angażuje się w zmiany, rozumie je.

O polityce społecznej:

Dziś obserwujemy spór o politykę społeczną. Od pięciu lat prowadzimy ją bardzo intensywnie, którą dziś można liczyć w dziesiątkach miliardów złotych. Wszystko to, co mówili dotychczas politycy Platformy Obywatelskiej wskazuje, że ci ludzie są przeciwko takiej polityce.

O bezpieczeństwie Polski:

Jesteśmy bezpieczni pod jednym warunkiem. U władzy będą ci, którzy są dzisiaj. Musimy pamiętać, że Polska przez wiele lat była wymazana z map Europy, później krótko istniała jako państwo niepodległe. Później jeszcze była protektoratem sowieckim. Niepodległa jest z powrotem od przeszło 30 lat, przy czym nie przyszło to od razu.

O zrównoważonym rozwoju:

Przed chwilą, zanim tu przyszedłem, rozmawiałem o niewielkim mieście w woj. lubelskim, o to że miasto nie może się rozwijać bo nie ma tam linii kolejowej, traci kolejne szanse inwestycyjne. Ta kolej do tego miasta w ciągu trzech lat, które nas dzielą od wyborów parlamentarnych, dotrze. Warunek jest jeden: zwycięstwo Andrzeja Dudy. My pamiętamy o sprawach lokalnych, społeczeństwa lokalne są sprawą wielkiej całości. My nie zapominamy, nasze hasło to zrównoważony rozwój, dla wszystkich.

O Rafale Trzaskowskim:

Jeżeli Rafał Trzaskowski wygrałby wybory to dążyłby do tego, by nasz obóz jak najszybciej przestać rządzić, by uniemożliwić zmiany. Perspektywa prezydenta, który szkodzi, działa na niekorzyść wszystkich pozytywnych planach, jest perspektywą, który każdy wyborca musi wziąć pod uwagę.

O reformie sądownictwa:

Musimy dokonać głębokiej zmiany w polskim sądownictwie. Te zmiany szły z oporami, kasta zaciekle się broniła i miała wsparcie ze strony Unii Europejskiej. Czy jesteśmy w stanie przekonać polityków unijnych, że w Polsce nie ma łamania praworządności? Tego nie wiem, ale nie zważając na to, co politycy będą mówić i robić, tę zmianę musimy do końca przeprowadzić. Przestępcy nie trafiają do więzień, z wymiaru sprawiedliwości się śmieją. To się może skończyć w ciągu najbliższych 3 lat, potrzebny jest prezydent, który będzie to popierał.

O obyczajach parlamentarnych:

Krótko mówiąc, tu jest kwestia niełatwa, dobrze zacząć dyskutować publicznie, bo to dobry wstęp do decyzji na temat naszych obyczajów politycznych, tego co się dzieje w parlamencie i w jaki sposób to okiełznać. Od 2005 roku te obyczaje są one niszczone przez przez Platformę Obywatelską, tu jest ogromna wina Donalda Tuska.

O aborcji:

Ja uważam, że w tym co się określa jako kompromis aborcyjny, popełniono błąd. Kwestia eugeniczna została niewłaściwie ukształtowana, to trzeba naprawić - ale to mój osobisty pogląd. To jest sprawa sumienia, nie można jej rozstrzygać w ramach dyscypliny partyjnej.

ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ: