"To kumulacja tego, co przeżywamy w ławach sejmowych"

Opozycja podniosła wielkie larum i oburzyła się na słowa, jakie rzekomo miały paść podczas obrad Sejmu z ust polityków PiS. Według posła Krzysztofa Sobolewskiego "te wczorajsze słowa chyba tylko jedna formacja odebrała do siebie".

- To jest kumulacja tego, co przeżywamy w ławach sejmowych dzień w dzień w posiedzenia sejmowe, kiedy posłowie opozycji - jednej formacji, to chcę jasno podkreślić - zachowują się w sposób nielicujący z godnością posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

 - powiedział polityk.

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel zachęcał do lektury stenogramów z ostatnich kilku posiedzeń Sejmu.

- Część z tego, o czym mówił poseł Sobolewski, tych wszystkich słów, wyzwisk, które lecą ze strony ław części opozycji, tam jest zanotowana

 - powiedział.

- Proszę się z tym zapoznać i naprawdę wtedy myślę, że nie będzie zdziwienia po niczyjej stronie, jeżeli okazuje się, że raz na jakiś czas ktoś ze strony Zjednoczonej Prawicy postanawia nazwać to, co się dzieje, po imieniu

- dodał Fogiel.

Sobolewski powiedział, że "część opozycji nie mogła przeżyć, że ich misternie pleciony plan na wczorajszy dzień legł w gruzach". Wskazał też na "nerwowość ze strony opozycji" po tym, jak premier Mateusz Morawiecki przedstawił wniosek o wotum zaufania, który następnie uzyskał większość sejmową. Dodał, że później "były kolejne punkty posiedzenia Sejmu, gdzie tak naprawdę opozycja nic merytorycznego nie przedstawiała poza tym, że próbowała zakłócić te obrady". Ocenił też, że wniosek o wotum nieufności wobec ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego "zawierał inwektywy, kłamstwa i kalumnie, które nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości".

Popisy opozycji

O tym, jak zachowuje się opozycja podczas obrad Sejmu, mogliśmy przekonać się wielokrotnie. W maju 2019 roku miało miejsce "sejmowe show" z udziałem posłów Koalicji Obywatelskiej, wśród których prym wiódł Sławomir Nitras. Na trwającym niemal 18 minut nagraniu poseł klubu PO-KO pokrzykuje do próbujących go uspokajać parlamentarzystów m.in.: „O dzieci chodzi, łobuzie jeden!” oraz „Cicho bądź!”.

Z kolei w lutym 2020 roku przy Wiejskiej doszło do kolejnego popisu chamstwa posłów opozycji. W stronę poseł Joanny Lichockiej krzyczano m.in. "Co Ty gadasz, babo?" czy "Kłamczucha". 

I przykład najnowszy - 27 maja 2020 roku. Wystąpienie wicepremiera Piotra Glińskiego było notorycznie przerywane przez posłów opozycji. Krzyczeli oni m.in. "Cenzor Trójki"; "Was już nikt nie słucha". Nagranie można obejrzeć poniżej: