Jarosław Kaczyński dla „Gazety Polskiej”: brakuje nam opozycji o normalnym charakterze

Mamy do czynienia z ułomnością polskiej demokracji, bo brakuje nam opozycji o normalnym charakterze; obecna opozycja nie dorosła do demokracji - mówi w rozmowie z Katarzyną Gójską na łamach "Gazety Polskiej" prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Jarosław Kaczyński
Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

W wywiadzie dla "Gazety Polskiej" Jarosław Kaczyński był pytany o "czasy tzw. przemysłu pogardy" wobec jego brata - ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zdaniem prezesa PiS, w tej kwestii mamy do czynienia z ciągłością: dzisiejsza opozycja, a wtedy obóz rządzący "nie akceptuje demokracji". Jak wskazał, o akceptowaniu demokracji możemy mówić wówczas, gdy uczestnik życia publicznego przyjmuje, że może rządzić, ale może też być w opozycji i wszyscy działający legalnie mogą ubiegać się o zdobycie większości i tym samym możliwości realizacji własnych programów.

"Tymczasem opozycja w Polsce nie przyjmuje tego do wiadomości i nie jest w stanie zaakceptować konsekwencji rozstrzygnięć wyborczych. Mówi o tym, że nie mamy demokratycznego mandatu, że chcemy zniszczyć demokrację. Choć nie ma do tego najmniejszych przesłanek"

- ocenił Kaczyński.


Zaznaczył, że dokonywana przez PiS ocena sytuacji w kraju nie zmieniła się od lat 90. "Jesteśmy konsekwentni, nasza obecna polityka jest nakierowana na zmianę postkomunistycznego porządku w Polsce, a profitenci tego systemu walczą, by utrzymać swoje wpływy i nie uznają nas. Nie uznawali od samego początku" - dodał.

"To jest ciągła postawa tych, którzy mając różne życiorysy - część z nich wywodzi się nawet z opozycji i miała zasługi - później wsparli system niesłużący Polsce w żadnym wymiarze. System niebudujący pozycji naszego kraju, jego siły, możliwości na arenie międzynarodowej oraz tego, o czym mówił mój śp. brat - byśmy byli w Europie traktowani jak duży liczący się naród"

- mówił Kaczyński. "Biorąc to wszystko pod uwagę, mogę powiedzieć o ułomności polskiej demokracji, bo brakuje nam opozycji o normalnym charakterze" - stwierdził. Jak ocenił, obecna opozycja nie dorosła do demokracji.

W rozmowie z Katarzyną Gójska poruszono również wątek lojalności wobec Polski. Od kilku lat opozycja stara się przekonać Polaków, iż jesteśmy członkiem europejskiej rodziny – cokolwiek by to miało znaczyć – i wobec tego winniśmy być lojalni wobec niej, wobec tworzonych, a częściej uzurpowanych przez nią praw, a nie wobec Polski.

Jeśli ktoś nie jest w stanie przeżyć tego uczucia, które nazywa się patriotyzmem, to rzeczywiście lojalności do Polski w nim nie będzie. Uprawiana przez ostatnie dziesięciolecia pedagogika społeczna nakierowana była na eliminację postaw patriotycznych, a co za tym idzie – lojalności wobec własnej ojczyzny. I zapewne w jakiejś mierze te działania okazały się skuteczne. Dziś to się wpisuje przede wszystkim w to przeciwstawienie: Polska–Unia Europejska. A przecież ono jest zupełnie sztuczne. Polska powinna być w UE, ale Unia nie jest państwem – w żadnym tego słowa znaczeniu – lecz organizacją międzynarodową, której kraje członkowskie oddają suwerenność w bardzo niewielkiej – poza relacjami gospodarczymi – części

– powiedział Jarosław Kaczyński.

Całość wywiadu w tygodniku "Gazeta Polska" – od dziś (15 kwietnia) w kioskach!

 

 

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP, Gazeta Polska

#Jarosław Kaczyński #Gazeta Polska

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo