Łatwiejszy i szybszy dostęp do testów dla ludzi władzy niż dla chorych i lekarzy to oblany test z przyzwoitości i demokracji

- stwierdził na swoim profilu na Twitterze Donald Tusk.

Do słów bylego premiera odniósł się dziennikarz Artur Stelmasiak, który napisał wprost: "A rodzina Donalda Tuska to zawsze w normalnej kolejce do lekarza czekała?". I przypomniał pewną historię:

To nie pierwszy raz, kiedy Donald Tusk próbuje jątrzyć trudną sytuację w Polsce spowodowaną pandemią koronawirusa. 

Wczoraj stwierdził, że "WHO nie prowadzi kampanii wyborczej; można im wierzyć" nawiązując do wpisu Światowej Organizacji Zdrowia, która wezwała wszystkie państwa do przeprowadzania testów na obecność koronawirusa.

Kilka dni temu, również za pośrednictwem Twittera, grzmiał: "Rząd powinien natychmiast podjąć decyzje, także te niepopularne, które utrudnią rozprzestrzenianie się wirusa; obywatele powinni przyjąć je ze zrozumieniem".