Jeszcze w lipcu na łamach portalu Niezależna.pl pisaliśmy, że w związku z kampanią promocyjną nowego napoju energetycznego sygnowanego logo z pentagramem i twarzą Nergala, konsumenci planowali protesty. Dziś wiadomo, że akcja bojkotu produktów firmy Agros-Nova przyniosła już pierwsze efekty.

Już wkrótce ruszy kampania nowego produktu firmy Agros-Nova. Organizatorzy protestów zwracają uwagę, że na ekranach telewizorów i billboardach pojawią się „ociekające satanizmem oraz rozwiązłością reklamy napoju energetycznego "Demon", którego maskotką został znany bluźnierca Adam "Nergal" Darski”.

"Nie szukaj diabła w Demonie. Poszukaj Demona w sobie. (...) Twój Demon jest blisko! Gdy robisz coś, co Cię jara, czujesz, jak Twój Demon działa! (...) Zawsze marzyłeś o tym by je spotkać. Poznać bliżej. Tak blisko, jak tylko można… Mamy dla Ciebie super wiadomość! Demony Seksu są dziś z nami! Demon seksu to kawałek nieba na ziemi. (...) Przedstaw nam swojego Demona. A może masz ich w sobie kilka? Super!" - można przeczytać na oficjalnej stronie internetowej nowego produktu firmy Agros-Nova.

Na reakcję oburzonych konsumentów nie trzeba było długo czekać. Na facebooku powstała specjalna grupa, a w internecie uruchomiono stronę internetową SatanizmNiePrzejdzie.pl na której organizatorzy protestu nawołują do bojkotu produktów Agros-Nova.

Akcja protestacyjna składa się z pięciu kroków:

1. Podpisanie petycji do kierownictwa firmy Agros-Nova, co można uczynić klikając tutaj:
http://www.petycjeonline.com/protest_przeciwko_satanizmowi_w_reklamach_agros-nova

2. Bojkotowanie wszystkich produktów spożywczych firmy Agros-Nova:
Garden, Krakus, Dr Witt, Kotlin, Fortuna, Pysio, Tarczyn, Łowicz, Włocławek oraz Demon

3. Wysłanie e-maila z protestem na adres: opinie@agrosnova.pl
(uniwersalne wzory listów protestacyjnych znajdują się w zakładce "protest")

4. Propagowanie bojkotu i strony SatanizmNiePrzejdzie.pl wśród rodziny oraz znajomych

5. Modlitwa w intencji powodzenia protestu!

Okazuje się, że protesty przynoszą już pierwsze efekty, a akcja jest niezwykle skuteczna. Pod wpływem dotychczasowych protestów producent „Demona” postanowił usunąć z puszek i butelek pentagram, a złowrogi wygląd strony internetowej napoju został nieco stonowany. Inicjatorzy protestu zapowiadają, że nie zamierzają jeszcze składać broni.

- To nas jednak nie zadowala. Nie może być tak, że zło czyni cztery kroki naprzód, po czym jeden w tył, a my uznamy to za zwycięstwo. Tu jest Polska - satanizm nie przejdzie, nawet w wersji light! - czytamy w apelu na stronie SatanizmNiePrzejdzie.pl.