Tym razem bloger Matka Kurka zwrócił uwagę na niezwykle dziwną kwestię dotyczącą kosztów organizacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Podaje, że struktura WOŚP i przyległych fundacji wygląda następująco: „zebrać jak najwięcej pieniędzy i nie wydawać tak długo jak się da”.

Jak przekazuje, „do dziś nie są rozliczone trzy kolejne „Finały” WOŚP, gdzie zebrano ponad 400 milionów złotych”. Do tego podaje link źródłowy. TUTAJ

„W tej chwili na koncie WOŚP znajduje się około 200 milionów nie wydanych na sprzęt pieniędzy. W tym czasie rosną odsetki w granicach 2-4 milionów, które nigdy nie idą na cele zbiórki, ale na organizację „eventów””

- czytamy.

Według blogera wydawaniem pieniędzy zebranych przez WOŚP zajmuje się „Złoty Melon” z jednoosobowym zarządem i prezesem Jerzym Owsiakiem.

„Firma ta obsługuje wszystkie najważniejsze imprezy WOŚP i bierze udział w „konkursach ofert” na zakup sprzętu. W ciągu 10 lat Owsiak jako prezes „Złotego Melona” rozdysponował ponad 90 milionów w „usługach obcych”, dokładnie 90 026 552,79 zł”

– przekazuje Matka Kurka.

Podaje kwoty oraz załącza skany dokumentów za lata 2008 – 2018. (dostępne TUTAJ)

  • 2008 rok 3 189 459,69 zł,
  • 2009 rok 5019413,93 zł,
  • 2010 rok 5 592 588,25 zł,
  • 2011 rok 7 697 172,83 zł,
  • 2012 rok 10 504 996,55 zł,
  • 2013 rok 9 147 269,5 zł,
  • 2014 rok 9 341 214,17 zł,
  • 2015 rok 9 155 088,69 zł,
  • 2016 rok 11 022 538,72 zł,
  • 2017 rok 14 542 952,05zł,
  • 2018 rok 15 836 397,13 zł.

Jak podaje autor, większość z tych pieniędzy pochodzi od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dodaje, że rokrocznie WOŚP wypłaca „Złotemu Melonowi” kilka milionów zł na „organizację „Finałów” i drugie tyle na „Przystanki Woodstock””.

Tyle tylko, że „Złoty Melon” niczego nie organizuje, ale zleca usługi innym firmom. Główni i potencjalni wykonawcy usług obcych, to pięć firm rodzinnych Owsiaków, z czego trzy po opisaniu przeze mnie mechanizmów wyciągania kasy z Fundacji WOŚP i „Złotego Melona” zniknęły z Internetu albo zawiesiły działalność

– pisze.