W czwartkowym orzeczeniu sędziowie SN wyjaśnili, że Junquerasowi nie przysługuje immunitet europosła, ponieważ jest on więźniem skazanym prawomocnym wyrokiem.

SN w Madrycie odrzucił też wniosek adwokatów Junquerasa, którzy wnosili o tymczasowe zwolnienie go z aresztu, aby mógł udać się do PE w Brukseli.

Decyzja hiszpańskiego sądu jest sprzeczna z werdyktem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 19 grudnia 2019 r.

Sąd w Luksemburgu stwierdził wówczas, że Junqueras posiada ważny immunitet eurodeputowanego. W konsekwencji tego werdyktu na początku stycznia europarlament uznał go za legalnie wybranego europosła ze skutkiem od początku kadencji.

Junqueras został skazany w październiku przez SN na 13 lat pozbawienia wolności za sprzeniewierzenie środków publicznych i bunt w związku z organizacją referendum niepodległościowego w Katalonii w 2017 r. Wobec separatysty orzeczono też zakaz pełnienia funkcji publicznych.

Na inauguracji nowego Parlamentu Europejskiego przed jego siedzibą w Strasburgu protestowano przeciw decyzji o unieważnieniu mandatów trzech katalońskich separatystycznych polityków. Według hiszpańskich mediów demonstrowało wówczas ok. 4 tys. osób.

Choć były premier Katalonii Carles Puigdemont, były wicepremier w jego rządzie Oriol Junqueras oraz były minister Toni Comin w wyborach z 26 maja zdobyli mandaty eurodeputowanych, Hiszpańska Państwowa Komisja Wyborcza (JEC) orzekła ich nieważność, ponieważ nie stawili się na ceremonię złożenia przysięgi hiszpańskich europosłów w siedzibie krajowego parlamentu oraz nie dostarczyli w terminie wymaganych dokumentów.

Junqueras, oskarżony był m.in. o rebelię w związku z organizacją nielegalnego referendum niepodległościowego w Katalonii w 2017 r. Podobne zarzuty ciążą też na Puigdemoncie i Cominie.