Zespół przedstawił swoje interpretacje zarówno bardzo znanych i popularnych kolęd, jak "Chwała na wysokości", jak i mniej znanych utworów, jak "Nie pytajcie z frydku".

W każdym polskim miasteczku, w każdej wsi macie swoje piosenki. Ja z dwunasty tysięcy przerobiłem może trzysta

- mówił Joszko Broda, przypominając o wielkim bogactwie polskiej kultury, jakim są kolędy.

Wśród artystów, oprócz dziesięciorga z jedenaściorga dzieci Joszko Brody, jego samego oraz jego małżonki Debory Brody, wzięli udział goście, m.in. Peter Somos z Budapesztu. Publiczność wzięła aktywny udział w śpiewaniu kolęd, a później "wymogła" na artystach bisowanie.

Najważniejsze, że wszyscy możecie kolędować z nami. Jeśli nie zna ich wasza mama, czy babcia, to możecie poszukać w Kollbergu, a jak nie znajdziecie tam, to możecie poszukać u Jerzego Bartnickiego

- powiedział Joszko Broda po zakończeniu koncertu.