Jak oszczędzają Polacy? Jesteśmy zgodni, że należy oszczędzać, ale z praktyką - bywa różnie

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Raten-Kauf

  

Polacy są podzieleni w ocenie tego, czy jesteśmy oszczędnym narodem: 44 proc. uważa że nie, przeciwnego zdania jest 43 proc. badanych - podał Kantar.

Ankietowani przez Kantar podzielili się w ocenie tego, czy "można nazwać Polaków narodem ludzi oszczędnych": 38 proc. "zdecydowanie" uważa, że tak, z kolei 34 proc. jest zdecydowanie przeciwnego zdania. Pięć osób na sto "raczej" uważa Polaków za oszczędnych, a 10 proc. że "raczej nie", 13 proc. nie ma zdania.

"Częściej skłonność Polaków do oszczędzania dostrzegają osoby zamieszkałe w największych miastach, regionu małopolskiego, a także osoby w dobrej sytuacji materialnej" - napisali autorzy badania.

W stosunku do badania sprzed pięciu lat, dziesięć osób na sto zmieniło zdanie: w 2014 r. 53 proc. badanych Polaków uważało swoich rodaków za oszczędną nację.

"W kwestii stosunku Polaków do oszczędzania ankietowani byli już zdecydowanie bardziej zgodni. 70 proc. badanych jest zdania, że warto oszczędzać. Większość z nich (52 proc.) twierdzi, że raczej warto, natomiast 18 proc. wskazuje, że zdecydowanie jest to dobra praktyka"

- podali autorzy ankiety.

Niecała jedna czwarta ankietowanych (23 proc.) jest odmiennego zdania: 18 proc. deklaruje, że raczej nie warto dbać o systematyczne oszczędzanie, a 5 proc. respondentów jest o tym przekonana.

"Osoby wykształcone na poziomie podstawowym częściej uważają, że nie warto systematycznie oszczędzać. Rzadziej przekonane są do tego także osoby najmłodsze: 15-29 lat."

- analizują twórcy badania.

Z ankiety wynika, że zwolennikami systematycznego oszczędzania są: "mieszkańcy Wielkopolski oraz regionu centralnego, a także osoby wierzące i regularnie praktykujące, znajdujące się w dobrej sytuacji materialnej oraz o prawicowych poglądach" - wynika z raportu.

W porównaniu do badania sprzed pięciu lat odsetek badanych uważających, że warto systematycznie oszczędzać spadł o ponad 10 proc. z 81 proc. w 2014 r. do 70 proc. obecnie.

"Najlepszym sposobem na odłożenie większej sumy pieniędzy według co czwartego Polaka jest dodatkowa praca (26 proc.), a także oszczędzanie na codziennych wydatkach. Jedna piąta respondentów za najlepszy sposób na odłożenie większej sumy pieniędzy uważa odmawianie sobie droższych przyjemności takich, jak np. wyjazdów zagranicznych, teatru czy kina"

- oceniają ankieterzy. Na inwestowanie postawiło 14 proc. badanych, a dwóch na stu preferuje grę na giełdzie.

"Kobiety częściej za najlepszy sposób na odłożenie większej sumy pieniędzy uznają oszczędzanie na codziennych wydatkach, podczas gdy mężczyźni częściej od kobiet wybierali inwestowanie. Również sześćdziesięciolatkowie uważają, że to na codziennych zakupach można najlepiej zaoszczędzić"

- poinformowali autorzy.

Z kolei najmłodsi z ankietowanych, czyli nastolatkowie w wieku: 15-19 lat częściej wybierali podjęcie dodatkowej pracy, a dwudziestolatkowie – inwestowanie.

Mniej Polaków uważa obecnie oszczędzanie na codziennych wydatkach za najlepszy sposób na odłożenie większej sumy pieniędzy jest oszczędzanie na codziennych wydatkach: dziś myśli tak 24 proc. badanych, wobec 33 proc. pięć lat temu.

"Według raportu Deloitte >>Zakupy świąteczne<< w 2014 r. polska rodzina wydawała na święta 1158 zł, podczas gdy obecnie wydatki te zwiększyły się do poziomu 1500 zł. Dobre nastroje Polaków potwierdza również wartość wskaźnika Consumer Index, który w stosunku do 2014 roku wzrósł o 7,2 punktów procentowych. Już za tydzień przekonamy się czy święta Bożego Narodzenia w tym roku będą bardziej wystawne niż 5 lat temu" - komentuje wyniki raportu Anna Trząsalska z Kantar. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ponad sto przypadków koronawirusa

/ Davidmau (sxc.hu)

  

- We Włoszech jest już ponad sto przypadków zarażenia koronawirusem - poinformowały media za lokalnymi władzami. Najwięcej zachorowań jest w regionie Lombardia na północy, chorych jest tam 89 osób. W ostatnich dniach zmarło dwoje siedemdziesięciolatków.

Liczba zachorowań rośnie w bardzo szybkim tempie. Drugim regionem, w którym potwierdzane są kolejne przypadki, jest Wenecja Euganejska.

Obszary na północy, na których wystąpił koronawirus, zostały uznane za "czerwoną strefę". Jedenaście gmin, zamieszkanych przez 50 tysięcy ludzi, zamknięto. Nie można do nich się dostać ani ich opuścić. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts