W Rzymie zmarł Piero Terracina. "Był niezmordowanym świadkiem pamięci o Shoah"

W wieku 91 lat w Rzymie zmarł w niedzielę jeden z ostatnich Włochów ocalałych z Holokaustu, były więzień Auschwitz Piero Terracina. Przez kilkadziesiąt lat prowadził działalność edukacyjną jako świadek Zagłady. Hołd oddają mu władze Włoch i politycy.

Piero Terracina
Di Pigr8 - Opera propria, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=9666997

W 1938 roku na mocy włoskich ustaw rasowych Piero Terracina razem z innymi żydowskimi uczniami został wyrzucony z publicznej szkoły w Wiecznym Mieście. Kontynuował edukację w żydowskiej szkole. W październiku 1943 roku zdołał uniknąć łapanki w stołecznym getcie. W kwietniu 1944 roku w rezultacie donosu został aresztowany przez hitlerowców z całą siedmioosobową rodziną. Wszystkich wywieziono do Auschwitz. Tylko on ocalał z całej rodziny i wrócił do Rzymu.

O tragedii Holokaustu jako jej świadek opowiadał niemal do końca życia.

Prezydent Włoch Sergio Mattarella oddając hołd Terracinie nazwał go "niezmordowanym świadkiem pamięci o Shoah".

Premier Giuseppe Conte podkreślił, że jego pamięć jest dziedzictwem dla następnych pokoleń

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Holocaust #Piero Terracina

redakcja
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo