Broniarz na konferencji prasowej poinformował, że zarząd ZNP przyjął we wtorek uchwałę, która "de facto rozpoczyna akcję protestacyjną".

Wyjaśnił, że tzw. włoski protest będzie polegał na wykonywaniu tylko tych czynności, które są opisane w przepisach prawa oświatowego.

Zapowiedział, że protest rozpocznie się w środę, ale – jak zaznaczył – każda szkoła i każdy nauczyciel podejmuje indywidualną decyzję o udziale w proteście i mogą się do niego przyłączyć np. za miesiąc. Dodał, że akcja ma charakter bezterminowy.

Chcemy prosić nauczycieli o to, żeby nie podejmowali się wykonywania tych czynności, które nie leżą w zakresie ich zadań i które wprost nie wynikają z umowy podpisanej z kierownikiem zakładu pracy

– powiedział Broniarz.

Powiedział, że jest to protest w obronie podstawowych praw pracowniczych nauczycieli.

Jest to protest w obronie godności naszego zawodu, a jednocześnie walka o to, żeby praca nauczyciela była nie tylko regulowana przepisami prawa, ale także, aby wynagrodzenia z tego tytułu otrzymywane, było wprost efektem tego, co nauczyciele robią

– powiedział prezes ZNP.