"To atak na polski węgiel, jedynie dlatego, że jest polski". Były minister punktuje strajki klimatyczne

- To wyreżyserowana i wspierana finansowo próba blokady takich nośników energii jak węgiel kamienny. Ostrze jest oczywiście skierowane w Polskę, która ma prawie 90 proc. zasobów tej kopaliny w Unii Europejskiej. Przypuszczam, że to wyreżyserowany atak na polski węgiel, gdyż jego jedyną wadą jest to, że jest polski. Inne racjonalne przesłanki tu przecież nie występują - tak w rozmowie z Jackiem Liziniewiczem dla "Gazety Polskiej Codziennie" komentuje Młodzieżowy Strajk Klimatyczny i radykalne kroki głoszone m.in. przez Gretę Thunberg prof. Jan Szyszko, były minister środowiska.

zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/CC0/ferdinandkozeluh0

Na całym świecie odbywają się protesty Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. Greta Thunberg jest kreowana na laureatkę pokojowej Nagrody Nobla i zachęca do podejmowania radykalnych kroków, aby chronić klimat. Jak Pan postrzega to zjawisko?

To nie ma wiele wspólnego z walką o przyrodę i dobro ziemi. To wyreżyserowana i wspierana finansowo próba blokady takich nośników energii, jak węgiel kamienny. Ostrze jest oczywiście skierowane w Polskę, która ma prawie 90 proc. zasobów tej kopaliny w Unii Europejskiej. Przypuszczam, że to wyreżyserowany atak na polski węgiel, gdyż jego jedyną wadą jest to, że jest polski. Inne racjonalne przesłanki tu przecież nie występują. My mamy czyste technologie spalania, a Polska to kraj, który jest w stanie osiągnąć neutralność klimatyczną.

Emmanuel Macron ostatnio proponował młodzieży francuskiej, aby protestowała w Polsce.

Polska nie jest kolonią francuską i warto, żeby prezydent Francji miał tego świadomość. Polska jest członkiem Unii Europejskiej. Takie pouczanie jest niedelikatne, tak niedelikatne byłoby wspieranie ruchu żółtych kamizelek przez polski rząd.

Opozycja w Polsce podbija jednak bębenek i idzie w ciemno za Europą, przeciwko węglowi. Jak Pan to rozumie?

Dziwię się, że opozycja nie stoi twardo za interesami Polski, ale skłania się ku polityce niemieckiej i francuskiej. Jeśli chodzi o politykę klimatyczną, to Polska spełnia wszelkie warunki, aby sprostać wymaganiom porozumienia paryskiego. Podobnie jak spełniła wszystkie postanowienia protokołu z Kioto, który był pierwszym traktatem międzynarodowym uzupełniającym ramową konwencję Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu. Przypomnę, że Polska miała dokonać redukcji 6 proc., a dokonała tej redukcji emisji na poziomie 32 proc. Wykonaliśmy więc wszystko z nawiązką. „Stara piętnastka” postanowiła się rozliczać razem i ograniczyć emisję o 8 proc. a w 2008 r. miała wynik 2 proc. Można więc powiedzieć, że to my chroniliśmy klimat, a „stara piętnastka” go w tym czasie degradowała.

CZYTAJ CAŁOŚĆ wywiadu z prof. Janem Szyszko w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"!

 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

#prof. Jan Szyszko

​Jacek Liziniewicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo