Na spotkaniu z mieszkańcami Ciechanowa Mateusz Morawiecki wskazywał, że to w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości odzyskano elementarną sprawność instytucji państwa, instytucji podatkowych.

"Te zwycięskie walki z mafiami VAT-owskimi doprowadziły do tego, że dzisiaj żyjemy w innym kraju. To jest ta elementarna sprawność państwa, państwa wcześniej lekceważonego, państwa, które miało być tym nocnym stróżem"

- mówił premier dodając, że państwo jest dzisiaj jeszcze dalekie od ideału, ale "i tak jest o niebo sprawniejsze, niż było wcześniej".

Mateusz Morawiecki mówił, że rząd Prawa i Sprawiedliwości odbudował też sprawiedliwość społeczną.

"Zawsze ten słabszy, ten starszy, ten bardziej poszkodowany, ten bezrobotny, ten nasz bliźni, który jest w trudniejszym położeniu powinien otrzymywać pomoc. Czasami w postaci ryby, czasami w postaci wędki"

- podkreślił.

"Odzyskaliśmy również podstawową prawdę historyczną. To jest też dla mnie wielka radość, myślę, że dla mojego taty też. Zło nazywanie złem, dobra dobrem to absolutna podstawa naszego systemu wartości. Tak powinno zawsze być. Zamazana prawda historyczna i ten fałsz, który się często z telewizorów w czasach III Rzeczpospolitej wylewał nawet w odniesieniu do naszych największych bohaterów - to mnie bolało niezmiernie. Tu poczyniliśmy ogromne postępy we właściwym kierunku"

- mówił szef rządu.

Premier podkreślił, że za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości, Polska odzyskała również sprawność i dumę w polityce zagranicznej.

"To dzięki naszym zmianom nastąpiły głębokie przewartościowania w polityce zagranicznej. Dzięki temu odnieśliśmy już sporo sukcesów, choć jest to długodystansowy bieg"

- podkreślił.

 

"Myślę, że nasi przodkowie sprzed 80, 75 i 100 lat byliby z nas dumni. Bardziej na taką Polskę czekali, niż na taką, jaka była 10, 15 lat temu. Jestem przekonany, że wypełniamy tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu ich testament" - oświadczył szef rządu.