18-latek wiózł kumpli i kozę w skarpetkach. Straci prawo jazdy

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere/CC0 Public Domain

  

Oświęcimscy policjanci zatrzymali prawo jazdy 18-latkowi, który – jadąc na urodziny rówieśnicy – trzyosobowym volkswagenem transporterem przewoził sześcioro pasażerów oraz kozę w różowych skarpetkach – poinformowała we wtorek policja.

„W sobotę wieczorem policjanci z oświęcimskiej drogówki zatrzymali w Witkowicach koło Kęt samochód dostawczy. W kabinie za kierownicą siedział 18–latek, a obok niego o dwa lata młodsza koleżanka. Podczas kontroli policjanci usłyszeli hałasy dochodzące z części ładunkowej. Kazali ją otworzyć. Podróżowało w niej bez jakichkolwiek zabezpieczeń pięciu chłopaków w wieku od 17 do 21 lat oraz koza w różowych skarpetach, która miała być prezentem urodzinowym”

– podała rzecznik oświęcimskiej policji asp. szt. Małgorzata Jurecka.

Rzecznik poinformowała, że kierowca "na długo zapamięta wyjazd na imprezę".

Za przewożenie osób niezgodnie z przepisami oraz w liczbie większej niż dopuszczalna policjanci zatrzymali jego prawo jazdy. Dostał także mandat i punkty karne.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap


Wczytuję komentarze...

Matka ma zgodę sądu by... zmienić płeć dziecka. Ojciec jest bezsilny. Ta sprawa szokuje!

/ 3DMaennchen

  

Przeprowadzona zostanie chemiczna kastracja zdrowego dziecka, bo jedno z rodziców ma takie życzenie? Okazuje się, że tak absurdalna i przerażająca historia jest możliwa. Sąd w Teksasie orzekł, że 7-letni James może stać się Luną. Zrozpaczony ojciec przegrał walkę z matką chłopca.

Jeffrey Younger jest ojcem 7-letniego chłopca, którego matka stwierdziła, że woli mieć córkę. Niestety, nie udało mu się zwyciężyć w sądzie i uchronić syna przed zmianą płci. Potyczka dotyczyła opieki nad dzieckiem. Sprawę, choć ojciec podnosił, czym to grozi, wygrała matka.

Zdaniem ojca, chłopiec nie chce być dziewczynką, ale sąd w Dallas w Teksasie pozostał głuchy na jego argumenty.

Na podstawie jego wyroku matka dziecka, dr Anne Georgulas, uzyskała pełnię praw rodzicielskich i będzie mogła teraz zmienić Jamesa w Lunę. Jak podają media, kobieta będzie miała całkowitą swobodę w podawaniu dziecku żeńskich hormonów i środków blokujących okres dojrzewania. To oznacza chemiczną kastrację 7-latka.

Co więcej, ta niezrozumiała decyzja sądu obliguje ojca do uznania Jamesa za dziewczynkę. Od tej pory ma zwracać się do syna, jakby był córką, nie może zabierać dziecka w otoczenie, które uważa go za chłopca a sam będzie zmuszony do udziału w lekcjach dotyczących gender i transseksualizmu!

Jak podkreślają media, ojciec obawia się o życie Jamesa.

Do skutków ubocznych chemicznej terapii, polegającej na podawaniu dziecku hormonów płciowych, należą m. in.: zakrzepica żył, podniesiony poziom tłuszczu we krwi, kamienie żółciowe, wzrost wagi, bezpłodność, niskie libido, zaburzenia erekcji, czy nadciśnienie.

Pod wyłączną opiekę matki trafił również brat bliźniak Jamesa - Jude.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl