Do Wisły spływa 3 tys. litrów ścieków na sekundę, a Zieloni... zatroskani o los osób LGBT!

zdjęcie ilustracyjne / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

O awarii w oczyszczalni ścieków „Czajka” informują już praktycznie wszystkie media w kraju. Po awarii kolektorów doprowadzających ścieki do stołecznej oczyszczalni „Czajka”, do Wisły trafia 3 tys. litrów nieczystości na sekundę - poinformowały Wody Polskie. Według szacunków od momentu zrzutu, ścieki dotrą do Połocka po 84 godz., a do Torunia po 142 godz. Wydawać by się mogło, że tematem powinny zainteresować się środowiska proekologiczne. Tymczasem informacji na ten temat próżno szukać na stronie Zielonych. Ścieki w Wiśle nie interesują chyba również aktywistów z Greenpeace.

Władze Warszawy mieszkańców o tym, że do Wisły w ciągu zaledwie jednej sekundy trafiają tysiące litrów ścieków powiadomiły dopiero w środę. Tymczasem we wtorek rano doszło do awarii jednego z kolektorów przesyłającego ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni. Nieczystości wówczas skierowano do drugiego z kolektorów, który jednak w środę przestał funkcjonować. Wskutek awarii zarząd MPWiK podjął decyzję o kontrolowanym zrzucie nieczystości do Wisły. Jak podkreśla przedsiębiorstwo, ścieki spuszczane są poniżej ujęć, więc nie stanowi to zagrożenia dla wody w Warszawie.
 
W sprawie awarii z urzędu śledztwo wszczęła prokuratura na Pradze Północ. Jak przekazał prok. Saduś, prowadzi je w kierunku czynu polegającego na sprowadzeniu niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia wielu osób w postaci zagrożenia epidemiologicznego i spowodowania zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach.
 
Minister zdrowia wprost mówi już o zagrożeniu katastrofą ekologiczną.

A skoro o ekologii mowa, wydawać by się mogło, że taki temat powinien wywołać natychmiastową reakcję środowisk takich jak choćby Zieloni czy aktywiści Greenpeace. Nic bardziej mylnego.

Zieloni na swojej stronie internetowej, w zamieszczonym dziś wpisie chwalą się udziałem w konferencji prasowej przed ratuszem w Legionowie. Nie, nie było tam ani słowa o ściekach spływających do Wisły. Zieloni postanowili sprzeciwić się zgłoszonej przez radnych PiS uchwale potępiającej osoby o odmiennej niż heteroseksualna orientacji płciowej.

„Uchwała, wzywająca do utworzenia “strefy wolnej od LGBT” na terenie Legionowa, została na szczęście zdjęta z porządku obrad Rady Miasta.”
- chwalą się swoją interwencją Zieloni.


[fot. print screen partiazieloni.pl]

A co z aktywistami Greenpeace? Oni także niezbyt zainteresowali się tematem ścieków w Wiśle. Znaleźli za to czas na atak decyzji o budowie kolejnych odcinków Via Carpatia. Przygotowali w tej sprawie nawet petycję.

„#ViaCarpatia zagraża wyjątkowym na skalę europejską walorom przyrodniczym największych w naszej części świata torfowisk i ludziom, którzy żyją tu z rolnictwa i turystyki. Uratuj Dolinę Biebrzy razem z nami!”.

- czytamy na Twitterze polskiej komórki Greenpeace.


 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, partiazieloni.pl, greenpeace.org/poland/

Tagi

Wczytuję komentarze...

Koronawirus dotarł do Irlandii Północnej

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/geralt

  

Pierwszy przypadek koronawirusa potwierdziły służby medyczne Irlandii Północnej, co oznacza, że liczba zachorowań w całym Zjednoczonym Królestwie wzrosła do 16. Pacjent przybył do Irlandii Północnej z Włoch przez Dublin.

Byliśmy przygotowani na pierwszy pozytywny wynik testu w Irlandii Północnej i mówiliśmy jasno, że to jest kwestia "kiedy" (to się stanie), a nie "czy". Mamy solidne środki kontroli zakażeń, które umożliwiają nam natychmiastową reakcję. Nasza służba zdrowia jest przyzwyczajona do działań w przypadku zakażeń i możemy zapewnić opinię publiczną, że jesteśmy przygotowani 

- oświadczył naczelny lekarz Irlandii Północnej Michael McBride.

Dodał on, że władze Irlandii, gdzie jak dotychczas nie odnotowano koronawirusa Covid-19, zostały poinformowane o trasie, którą przebył zakażony.

Wcześniej w czwartek dwa nowe przypadki koronawirusa potwierdzono w Anglii. Jeden z pacjentów zakaził się na hiszpańskiej Teneryfie, zaś drugi w północnych Włoszech. Z powodu tego pierwszego zamknięta została do poniedziałku szkoła podstawowa w miejscowości Buxton w hrabstwie Derbyshire w środkowej Anglii, bo chory jest rodzicem jednego z uczniów, a także miejscowa przychodnia.

Spośród poprzednich 13 przypadków koronawirusa w Wielkiej Brytanii osiem osób już zwalczyło chorobę i zostało wypisanych do domów, z kolei cztery przypadki potwierdzono w ostatnią niedzielę - u pasażerów ewakuowanych z zacumowanego w Japonii wycieczkowca Diamond Princess.

W czwartek po południu - jeszcze przed potwierdzeniem przypadku koronawirusa w Irlandii Północnej - brytyjskie ministerstwo zdrowia podało, że od momentu, w którym epidemia wyszła w styczniu poza Chiny kontynentalne, przeprowadzono w całym kraju 7 690 testów na obecność koronawirusa, z czego w 7 675 przypadkach obecności patogenu nie stwierdzono.

W środę brytyjskie władze medyczne poinformowały, że w ramach zapobiegania epidemii testom na obecność Covid-19 będzie poddawana także część pacjentów mających objawy zwykłej grypy, co ma służyć jako "system wczesnego ostrzegania". Dotychczas przeprowadzano testy tylko u osób, które albo wykazywały symptomy typowe dla zakażenia Covid-19, albo wracają z krajów, gdzie trwa epidemia, czyli m.in. z Chin, Korei Południowej oraz z północnych Włoch.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts