W Krakowie pojawiły się... dinozaury

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

W Krakowie przy al. Focha, na terenie Hali 100-lecia KS Cracovia, pojawiły się 24 pradawne gady – to wystawa „Żywe Dinozaury” („Living Dinosaurs”), którą na całym świecie widziało już 13 mln osób.

Ekspozycja jest już czynna, choć nie miała oficjalnego otwarcia. Zwiedzać ją można do połowy sierpnia.

Międzynarodową wystawę „Żywe Dinozaury” („Living Dinosaurs”) na świecie zobaczyło już 13 mln osób. Ekspozycja przyjechała do Krakowa z Warszawy, gdzie przez ostatnie trzy miesiące była prezentowana w Muzeum Ziemi Polskiej Akademii Nauk. Obejrzało ją tam ponad 30 tys. osób.

"Wystawa ma charakter edukacyjny, to doskonała propozycja dla całych rodzin"

– powiedział Radosław Chudzio, polski współorganizator plenerowej ekspozycji.

Sztuczne zwierzęta, jak informują organizatorzy, mają rozmiary zbliżone do rzeczywistych gabarytów pradawnych gadów. Modele dinozaurów poruszają się, wydają dźwięki, obok nich znajdują się tablice z opisami poszczególnych gatunków. Zwiedzający zobaczą m.n. tyranozaura rexa, diplodoka, triceratopsa, pterodaktyla.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Pożar w kopalni Halemba

Kopalnia Halemba (zdjęcie archiwalne) / Nanuk/Gazeta Polska

  

Pożar, spowodowany prawdopodobnie samozagrzaniem węgla, zauważono w poniedziałek wieczorem w wyrobisku wentylacyjnym kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej, ponad tysiąc metrów pod ziemią. Do rana sytuacja została opanowana. Rejon pożaru będzie teraz monitorowany

"Zadymienie wyrobiska zauważył jeden z pracowników. Natychmiast podjęto aktywne gaszenie pożaru. Nikt nie ucierpiał, na żadnym etapie nie było zagrożenia dla ludzi" – powiedział PAP rzecznik Polskiej Grupy Górniczej (PGG), do której należy kopalnia Halemba – część kopalni zespolonej Ruda.

Pożar, przejawiający się przede wszystkim zadymieniem, powstał w tzw. przekopie pochyłym na poziomie 1030 metrów, w wyrobisku służącym jako droga wentylacyjna. Nie były tam prowadzone prace związane z eksploatacją węgla. Dym zauważono w miejscu, gdzie wyrobisko kamienne łączy się z pokładem węgla.

Wiele wskazuje na to, że zauważony w Halembie pożar miał charakter endogeniczny, czyli nie powstał z przyczyn zewnętrznych. Pożary tego typu przejawiają się najczęściej nie tyle ogniem, co wzrostem temperatury, wydzielaniem się gazów i możliwym zadymieniem wyrobiska. Są następstwem procesu samozagrzewania się węgla, wystawionego na działanie tlenu. Podobne zdarzenia nasilają się zwykle jesienią i wiosną, gdy dochodzi do dużych wahań ciśnienia.

Zagrożony rejon będzie teraz monitorowany pod kątem składu atmosfery. Chodzi o wykluczenie możliwości odnowienia się pożaru w miejscach niedostępnych dla ratowników, co może przejawiać się podwyższonym stężeniem tlenku węgla.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl