Działacz Prawa i Sprawiedliwości pobity podczas roznoszenia ulotek. Sprawca ataku już zatrzymany

PiS / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Janusz Jagielski – były szczeciński radny został wczoraj pobity. Złamano mu nos. Do zdarzenia doszło na osiedlu Kaliny w Szczecinie, gdy mężczyzna rozdawał ulotki wyborcze Joachima Brudzińskiego. „ Sprawca wczorajszego pobicia działacza PiS został zatrzymany, poinformował dziś na Twitterze szef MSWiA Joachim Brudziński.

„Starszy pan, okolice 70 lat, były radny @pisorgpl został dziś pobity w #Szczecin, złamano mu nos - za co? Rozdawał ulotki min. @jbrudzinski. To są skutki polityki nienawiści totalnej opozycji”

– poinformował na Twitterze szczeciński radny Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Matecki.

Poszkodowanym jest Janusz Jagielski. Z mężczyzną rozmawiało Radio Szczecin.

- Wkładaliśmy do euroskrzynek ulotki wyborcze Joachima (Brudzińskiego - red.). W tym czasie jakiś gość wyszedł niespodziewanie na klatkę w krótkich spodenkach i bez koszuli. Mojego kolegę rzucił na ścianę jak worek, a mnie uderzył z krzykiem "Proszę wynosić się" i ordynarnymi jakimiś głosami

– podał były radny PiS dodając, że nie wie z jakiego powodu został zaatakowany. Przyznał jednak, że agresor wiedział jakiej partii ulotki wkładają do skrzynek.

Zdarzenie potwierdziła policja. Do sprawy odniósł się minister Joachim Brudziński.

„Wczoraj „prawdziwi europejczycy” przy rechocie tzw. ”elit” porównywali katolików i ludzi kościoła w Polsce do świń taplających się w błocie. Dziś ktoś inny pobił mojego starszego kolegę w Szczecinie za rozdawanie moich ulotek. Totalny TT milczy. Gdzie jest granica tego zbydlęcenie?” – napisał szef MSWiA.

Minister w kolejnym wczorajszym wpisie zapewnił, że sprawca ataku będzie zatrzymany.

- Polska Policja z takim samym zaangażowaniem powinna dążyć do zatrzymania każdego troglodyty który narusza integralność cielesną innego człowieka. Nieważne czy pobity jest z PIS, PO, SLD. Nieważne czy jest katolikiem, muzułmaninem czy Świadkiem Jehowy

– ocenił.

Minister podał dziś, że ujęto poszukiwanego mężczyznę.

„Sprawca wczorajszego pobicia zachodniopomorskiego działacza PiS został zatrzymany przez policję. Dziękuję komendzie wojewódzkiej policji w Szczecinie za sprawne działanie i jeszcze raz powtórzę, nawet największe polityczne zacietrzewienie nie może usprawiedliwiać agresji i nienawiści wobec kogokolwiek. #StopNienawiści” – napisał.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, onet.pl, twitter.com,

Tagi

Wczytuję komentarze...

W Parlamencie Europejskim film o Polakach, którzy informowali świat o Holokauście

/ pixabay.com/hpgruesen

  

W Parlamencie Europejskim odbyła się projekcja filmu o Polakach, którzy informowali świat o Holokauście. „Raport z Auschwitz” w reżyserii Krzysztofa Brożka pokazuje obojętność Zachodu w czasie II wojny światowej na doniesienia Polskiego Państwa Podziemnego.

Brożek dotarł do dokumentów w brytyjskich archiwach, m.in. brytyjskiego MSZ, które dowodzą, że Polacy informowali regularnie Zachód o tym, co dzieje się w obozach zagłady na terenie okupowanej Polski. Postanowił o tym nakręcić dokument, który został pokazany w PE w Brukseli z inicjatywy szefa frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, europosła Ryszarda Legutki (PiS).

- Asumptem do powstania filmu był fakt, że na Oxfordzie powstała publikacja naukowa, w której historyk Michael Fleming napisał, iż w archiwach brytyjskich są raporty Polskiego Państwa Podziemnego, mówiące szczegółowo o terrorze niemieckim w Polsce, obozach i Auschwitz

 - powiedział PAP Brożek.

Jak dodał, w toku badania archiwów okazało się, że nie tylko Jan Karski i Witold Pilecki informowali o tym, co się działo w okupowanej Polsce, ale że na Zachód regularnie płynęły na ten temat tygodniowe i miesięczne raporty.

- W tych archiwach jest mnóstwo raportów, bezimiennych opracowań. Wiemy, że za tym kryło się ogromne zagrożenie dla tych ludzi, którzy narażali swoje życie

 - powiedział Brożek. Zauważył, że fakty te były i nadal są bardzo mało znane.

Czy Zachód zareagował na te doniesienia?

- Z tego, co znaleźliśmy w archiwach, wynika, że nie odpowiedział, co nie znaczy, że jest to temat skończony. Nie przejrzałem wszystkich teczek i na pewno można tam znaleźć przeróżne korespondencje między instytucjami Polskiego Państwa Podziemnego na uchodźstwie a różnymi instytucjami brytyjskimi, Międzynarodowym Czerwonym Krzyżem, organizacjami żydowskimi czy Amerykanami. Jest tam mnóstwo korespondencji

 - wskazał.

Legutko powiedział PAP po projekcji, że film Brożka dowodzi, że Polskie Państwo Podziemne nie tylko pomagało więźniom obozów koncentracyjnych, ale też zbierało informacje na ich temat i pisało obszerne raporty.

- Praca nad tym wiązała się z wielkim niebezpieczeństwem. Te raporty były przesyłane do aliantów, przede wszystkim do Londynu i USA, i niestety nie wywołały reakcji. Film przekonuje nas, że od 1943 r. istniały techniczne możliwości niszczenia systemu obozów koncentracyjnych, obozów śmierci na ziemiach polskich, ale alianci podjęli decyzję, że tego nie zrobią. Dla nich priorytetem było wygranie wojny

 - powiedział.

Zdaniem europosła wiedza o tym nie jest dziś powszechnie znana.  - Każdy potępia ludobójstwo w czasie II wojny światowej, ale w tamtych czasach tak to nie wyglądało. Mówiono: "mamy inne priorytety" - wskazał.

W jego opinii rolą historyków i polityków jest opowiadanie o tych wydarzeniach.

- Trzeba pamiętać o tym, że na terenach okupowanych powstało państwo podziemne, a na dodatek miało specjalną organizację, która zajmowała się pomocą osobom, które znalazły się w obozach koncentracyjnych. W filmie jeden z brytyjskich dziennikarzy mówi, że dla niego było zupełnie zdumiewające, gdy dowiedział się, że w Auschwitz powstała organizacja ruchu oporu, która wcale nie była nieliczna. Powinniśmy być z tego dumni i powinniśmy tę wiedzę przekazywać

 - zaznaczył Legutko.

Premiera filmu w PE została objęta patronatem prezydenta RP Andrzeja Dudy. Producentem filmu jest Stowarzyszenie NSZ 1980. W dokumencie znalazły się archiwalne wywiady z nieżyjącymi już więźniami obozu KL Auschwitz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl