Nawet, jeśli nie funkcjonowaliśmy w naszej państwowości, to przez idee konstytucyjne, które wspólnie wypracowaliśmy, funkcjonowaliśmy w idei państwa demokratycznego, które szanuje obywateli, wyznania, wspiera wzajemnie swoje interesy

- powiedziała Przyłębska w słowie powitalnym do uczestników wileńskiej dyskusji zorganizowanej w urzędzie prezydenta Litwy.

Mówiąc o dzisiejszym znaczeniu dokumentu sprzed ponad 200 lat, prezes TK wskazała, że Konstytucja 3 Maja miała też wymiar dodatkowy: „akt prawny odwołujący się do pewnej niezależności suwerena, pokazywał państwom ościennym, państwom silniejszym, że jest pewna wspólnota narodów, która nie chce, aby inne narody ingerowały w jej niezależność”. I dodała: „dziś też mamy taką sytuację”.

Dlatego bardzo ważna jest ta solidarność wszystkich narodów, tych większych i mniejszych, wspólnoty, która przez swoje dziedzictwo kształtuje większą wspólnotę, a jej fundamentem jest solidarność i prawo, które powinno gwarantować wszystkim równouprawnienie

 - zaznaczyła.

Przyłębska w swym przemówieniu wspomniała, że prezydent Lech Kaczyński w 2008 roku „w symboliczny sposób udał się do Gruzji, żeby pokazać solidarność Polaków z innymi narodami”. Dodała, że „Polska jest solidarna z Litwą i innymi narodami, które chcą funkcjonować w wolnym, współczesnym świecie”.

Celem wileńskiej dyskusji było przypomnienie o znaczeniu Konstytucji 3 Maja dla rozwoju Litwy i Polski, a także współczesnej Europy.

Uczestniczyli w niej m.in. szef litewskiej dyplomacji Linas Linkeviczius, przewodniczący sejmowego komitetu spraw europejskich, wiceprzewodniczący Sejmu Gediminas Kirkilas i sędzia Trybunału Stanu RP Czesław Kłak. Słowa powitalne wygłosili prezydent Litwy Dalia Grybauskaite oraz prezesi Trybunałów Konstytucyjnych Polski i Litwy, Julia Przyłębska i Dainius Żalimas.