Pierwszy ambasador USA w Polsce

Hugh Gibson z małżonką / Biblioteka Kongresu USA

  

100 lat temu, 2 maja 1919 r., Hugh Gibson został mianowany pierwszym przedstawicielem dyplomatycznym Stanów Zjednoczonych w odrodzonej Polsce. Po raz pierwszy oba kraje nawiązały stosunki dyplomatyczne. Prezydentem USA był wówczas – po raz drugi – Woodrow Wilson.

Zaangażowanie amerykańskie w sprawy polskie rozpoczęło się w 1916 r. Wtedy właśnie po raz pierwszy do Białego Domu został zaproszony Ignacy Jan Paderewski, a podczas kolejnej wizyty u prezydenta Woodrowa Wilsona wybitny pianista miał usłyszeć:

Drogi Panie Paderewski, mogę Panu powiedzieć, że Polska odrodzi się i będzie ponownie istniała. Dla Polski cud niepodległości nadejdzie z Zachodu, tak jak moje własne zwycięstwo nadejdzie poprzez cud z Zachodu.

Waszyngton 7 listopada 1917 r. uznał Komitet Narodowy Polski w Paryżu za oficjalne przedstawicielstwo Polski, a rok później podległe KNP siły zbrojne za jedną ze stron walczących w I wojnie światowej. Stąd już tylko krok dzielił sprawę polską od słynnych 14 punktów Wilsona z 8 stycznia 1918 r. przedstawiających stanowisko prezydenta w rokowaniach pokojowych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dzieje.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Sikorski próbuje wbić klin w obóz Zjednoczonej Prawicy? Zdecydowana reakcja Jarosława Gowina

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Lider Porozumienia, wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin odpowiedział na insynuacje Sikorskiego. Podkreślił, że nie marzy o tym, żeby zostać premierem. "Definitywnie" - oświadczył. - To nie jest pierwsza tego typu wypowiedź Radosława Sikorskiego, to jest nieudolna próba wbijania klina w obóz Zjednoczonej Prawicy - oświadczył minister nauki.

Gowin pytany w Polsat News o pomysł sformułowany przez Radosława Sikorskiego (PO), że opuszczając obóz Zjednoczonej Prawicy z posłami Porozumienia mógłby utworzyć rząd z opozycją i stanąć na jego czele zapewnił, że nie ma takiej opcji.

"To nie jest pierwsza tego typu wypowiedź Radosława Sikorskiego, to jest nieudolna próba wbijania klina w obóz Zjednoczonej Prawicy"

- oświadczył minister nauki. "Jestem politykiem o dosyć wyrazistych poglądach konserwatywnych - w sferze moralnej, choć umiarkowanie konserwatywnym w sprawach gospodarczych, wolnorynkowych" - podkreślił.

"Czy polityk o konserwatywnych poglądach może być w jednym rządzie na przykład z Barbarą Nowacką? Czy polityk o poglądach wolnorynkowych może być w jednym rządzie z Adrianem Zandbergiem, który chlubi się tym, że jest gospodarczym marksistą?"

- pytał retorycznie Gowin.

Prowadzący przypomniał Gowinowi, że wcześniej odszedł z Platformy Obywatelskiej. „Jaką mamy pewność, że nie odejdzie pan ze Zjednoczonej Prawicy" - pytał dziennikarz.

Gowin przypomniał, że wówczas był typowym "PO-PiSowcem". "Do polityki wszedłem jako osoba bezpartyjna, senator popierany przez Platformę Obywatelską i przez PiS" - podkreślił.

Żegnany przez dziennikarza jako "wicepremier Jarosław Gowin, który przynajmniej na razie nie marzy o tym, żeby zostać premierem", odpowiedział: "definitywnie".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts