Były szef wywiadu Wenezueli w areszcie. Ma cenne informacje?

  

Były szef wenezuelskiego wywiadu wojskowego Hugo Carvajal, który według USA ma cenne informacje na temat dotychczasowego prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, dziś trafił do aresztu w Hiszpanii, gdzie pozostanie do rozpatrzenia wniosku Waszyngtonu o jego ekstradycję.

Były generał i bliski sojusznik Hugo Chaveza, który rządził Wenezuelą przed Maduro, został wczoraj zatrzymany przez hiszpańską policję w związku z nakazem aresztowania wydanym przez USA w sprawie zarzutów o przemyt narkotyków.

Podczas dzisiejszej rozprawy Carvajal zaprzeczył, jakoby miał powiązania z przemytem narkotyków oraz lewacką partyzantką Rewolucyjne Siły Zbrojnych Kolumbii (FARC). Sprzeciwił się swojej ewentualnej ekstradycji do Stanów Zjednoczonych, argumentując, że jest związany z Hiszpanią. W kraju tym mieszka jego rodzina, która przybyła tam przed nim.

Carvajal zeznał przed sądem, że opuścił Wenezuelę przed miesiącem. Najpierw łodzią odbył 16-godzinny rejs do Republiki Dominikany, po czym samolotem udał się do Madrytu.

Po ujęciu Carvajala strona amerykańska podkreślała wagę jego możliwej pomocy w walce z reżimem Maduro. Pragnący zachować anonimowość przedstawiciel administracji USA powiedział agencji Reutera, że Wenezuelczyk dysponuje cenną wiedzą i deklaruje chęć współpracy.

W lutym Carvajal potępił Maduro i poparł jego rywala, Juana Guaido.

Ministerstwo sprawiedliwości USA przekazało, że zwróciło się o ekstradycję Carvajala w związku z zarzutami o przemyt kokainy, postawionymi mu w 2011 roku i upublicznionymi trzy lata później.

W 2008 roku Carvajal został objęty amerykańskimi sankcjami za "znaczącą pomoc przy przemycie narkotyków" przez FARC.

W Wenezueli od ponad dwóch miesięcy trwa stan faktycznej dwuwładzy. Na fali masowych wystąpień przeciwko prezydentowi Nicolasowi Maduro lider opozycji, szef parlamentu Juan Guaido ogłosił się 23 stycznia tymczasowym prezydentem kraju i uznał prezydenturę rywala za nielegalną. USA jako pierwsze uznały Guaido za prawowitego reprezentanta Wenezueli, a ich śladem poszło kilkadziesiąt innych państw, w tym większość członków UE. Władzę Maduro uznają m.in. Rosja i Chiny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

HGW nie stawiła się na rozprawie w charakterze świadka. Chodzi o proces Wojciechowicz-Śpiewak

Hanna Gronkiewicz-Waltz / By Platforma Obywatelska RP from Polska - Konferencja Hanny Gronkiewicz-Waltz, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=36623944

  

Hanna Gronkiewicz-Waltz nie stawiła się dzisiaj na rozprawie w Sądzie Okręgowym w Warszawie, gdzie została wezwana jako świadek w sprawie o ochronę dóbr osobistych wytoczonej przez byłego wiceprezydenta stolicy Jacka Wojciechowicza Janowi Śpiewakowi, działaczowi miejskiemu.

W przesłanym do sądu piśmie wyjaśniła, że w tym dniu o godz. 10 odbędzie się Rada Instytutu Nauk Prawno-Administracyjnych, której jestem członkiem i prosi o usprawiedliwienie nieobecności. W odczytanym na sali rozpraw piśmie była prezydent wyjaśniła, że jej obecność jest tam wymagana ze względu na otwarcie przewodów doktorskich jej doktorantów, wyznaczenie komisji egzaminacyjnych i powołanie recenzentów.

W związku z tym sąd zdecydował o odroczeniu rozprawy do 24 października. W przypadku kolejnej nieobecności sąd będzie honorował wyłącznie zaświadczenia od lekarza sądowego.

Sędzia Eliza Kurkowska wskazała jednocześnie, że świadek ma możliwość zaplanowania swoich obowiązków z uwzględnieniem terminu rozprawy.

Była prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz została wezwana dzisiaj do Sądu Okręgowego w Warszawie w charakterze świadka w sprawie pomiędzy Wojciechowiczem a Śpiewakiem ws. o ochronę dóbr osobistych.

Wojciechowicz pozwał Śpiewaka za jego wypowiedzi dotyczące powodu odwołania go ze stanowiska w 2016 r. Działacz ruchów miejskich pisał o byłym wiceprezydencie, że stracił pracę z powodu udziału w aferze reprywatyzacyjnej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl