Jak powiedziała prok. Krystyna Gołąbek, prokurator przesłuchał pokrzywdzonego. Dodała, że były prezydent Siedlec, Wojciech Kudelski, rozpoznał na zdjęciach sygnalitycznych w Dejanie S. osobę, która zraniła go nożem.

Rzeczniczka zaznaczyła również, że w poniedziałek prokurator, gromadząc materiał dowodowy, "dokonał przeszukania pomieszczeń Dejana S. Znalazł nóż, który z dużym prawdopodobieństwem był narzędziem, którym posłużył się sprawca".

Dodała, że w oparciu o te materiały został przedstawiony Dejanowi S. zarzut popełnienia przestępstwa. "Dejan S. jest podejrzany o to, że w dniu wczorajszym, działając w bezpośrednim zamiarze pozbawienia życia pana Wojciecha Kudelskiego, zadał mu z bardzo dużą siłą cios nożem w okolice nadbrzusza po stronie lewej, powodując ranę o głębokości około 15 cm, co z uwagi na konsekwencję zranienia, stanowiło ciężki uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonego i chorobę realnie zagrażającą jego życiu" - powiedziała dziennikarzom prok. Krystyna Gołąbek.

Gołąbek dodała, że obecnie trwają czynności wobec podejrzanego i jest on w tym charakterze przesłuchiwany.

"Po przesłuchaniu podejrzanego zostanie podjęta decyzja co do zastosowania środków zapobiegawczych, co w tym przypadku oznacza tylko możliwość wystąpienia do sądu o tymczasowe aresztowanie"

- powiedziała.

Jak poinformowała, z ustaleń prokuratury wynika, że w przeszłości podejrzany leczył się psychiatrycznie. Dokumentacja medyczna, o którą zamierza wystąpić prokuratura, będzie podstawą, "aby w tej sprawie dopuścić dowód z opinii biegłych psychiatrów, którzy wypowiedzą się co do stanu zdrowia psychicznego podejrzanego". W chwili obecnej prokuratura nie dysponuje informacjami co do okoliczności i zakresu leczenia.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy, prok. Gołąbek potwierdziła, że Dejan S. Jest osobą niekaraną. Dodała, że około roku temu zmienił imię.

Zaznaczyła, że w chwili obecnej "wszystko wskazuje na to, że na miejscu zdarzenia był sam i sam planował dokonanie zamachu na pana Kudelskiego. Nie mamy informacji, jak długo planował dokonanie zamachu".

Z informacji prokuratury wynika także, że w poniedziałek zabezpieczony został także telefon i komputer podejrzanego. Nośniki mają być poddane badaniom w celu uzyskania informacji dotyczących napaści na Wojciecha Kudelskiego.

Dejan Apastasi S. dzisiaj przed godz. 15 został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Siedlcach, gdzie jest przesłuchiwany. Po wyjściu z policyjnego konwoju zachowywał się spokojnie, nie ukrywał twarzy. Na pytanie dziennikarzy o to, dlaczego zaatakował byłego prezydenta Siedlec, odpowiedział, że "dla władzy".

Wcześniej, po prawie dwugodzinnym przesłuchaniu byłego prezydenta Siedlec Wojciecha Kudelskiego, prokurator Prokuratury Okręgowej w Siedlcach Kamil Żmudziński powiedział, że jest on w dobrym stanie psychicznym. Dodał, że podczas przesłuchania odpowiadał rzeczowo.

Były prezydent Siedlec został zaatakowany w poniedziałek przed godz. 8. Sprawca zbiegł i był poszukiwany przez policję. Były prezydent z obrażeniami ciała trafił do szpitala i przebył operację. W poniedziałek wczesnym popołudniem funkcjonariusze policji zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o napaść na Kudelskiego.