PSG i Roma pokrzywdzone przez VAR?

/ Agência Brasília [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

Piłkarskie kluby Paris Saint-Germain i AS Roma, które odpadły w 1/8 finału Ligi Mistrzów, mocno krytykują sędziów, w tym asystentów wideo, za decyzje w środowych spotkaniach rewanżowych. "To skandal!" - grzmiał Brazylijczyk Neymar w mediach społecznościowych.

Paryżanie wygrali w pierwszym meczu na wyjeździe z Manchesterem United 2:0, ale w rewanżu ulegli 1:3 i odpadli z rozgrywek w 1/8 finału po raz trzeci z rzędu. Decydujący gol dla "Czerwonych Diabłów" padł w doliczonym czasie drugiej połowy z rzutu karnego, który został podyktowany za zagranie ręką Presnela Kimpembe w polu karnym. Arbiter główny Słoweniec Damir Skomina decyzję o przyznaniu gościom "jedenastki" podjął dopiero po konsultacji z asystentami-wideo i samodzielnym obejrzeniu powtórki.

"To skandal!! Czterech facetów, którzy nie mają pojęcia o futbolu, oglądało powtórkę w zwolnionym tempie... To jest niemożliwe. Co można zrobić z ręką, gdy jest się tyłem do piłki"

- komentował na Instagramie wściekły Neymar, który z powodu kontuzji opuścił rywalizację z MU, okraszający wypowiedź przekleństwami.

Wiadomość została później skasowana, ale niewykluczone, że 27-letniemu napastnikowi grożą konsekwencje dyscyplinarne. Podopiecznego bronił trener PSG Niemiec Thomas Tuchel:

"Oczywiście, że zareagował ostro, widział to z bliska. Czasem używa się słów i reaguje się w sposób, który później chciałoby się cofnąć. Neymar chciał wrócić do składu na ćwierćfinały, a za każdym razem, gdy graliśmy bez niego, on mógł tylko siedzieć i obgryzać paznokcie. Więc nie oceniajcie go zbyt surowo."

Emocji nie brakowało także w związku ze spotkaniem w Porto, gdzie gospodarze wygrali 3:1 po dogrywce z Romą. W pierwszym meczu to rzymianie triumfowali 2:1. W Portugalii o awansie również zdecydował gol zdobyty z karnego w końcówce (w 117. minucie), przyznany także po analizie wideo. Asystentami VAR byli w środę Szymon Marciniak i Paweł Gil. Chwilę później grę znów wstrzymano, aby sprawdzić, czy nie było faulu w polu karnym po drugiej stronie boiska, ale i w tej sytuacji zespół sędziowski orzekł na korzyść gospodarzy.

"W zeszłym roku domagaliśmy się wprowadzenia VAR do Ligi Mistrzów, bo zostaliśmy oszukani w półfinale. Teraz VAR jest, ale i tak nas okradli... Jestem zmęczony tym g..., mam dość, poddaję się"

- powiedział prezes Romy James Pallotta, cytowany na klubowym koncie na Twitterze.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezależna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ważą się losy układu sił w Senacie. Maria Koc: Wiemy, że po drugiej stronie jest ogromna presja

Maria Koc / fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

- Zobaczymy, jak ten układ sił [w Senacie] będzie rzeczywiście wyglądał. Wiemy, że po drugiej stronie jest ogromna presja i nawet jeżeli jakiekolwiek rozmowy są prowadzone, to te osoby od razu oskarżane są o korupcję polityczną - powiedziała w rozmowie z reporterką portalu niezalezna.pl, Lidią Lemaniak, wicemarszałek Senatu IX kadencji, Maria Koc.

Sprawa ostatecznego rozkładu sił i głosów w Senacie X kadencji wciąż pozostaje obiektem dużego zainteresowania polityków i mediów. O to, czego będziemy mogli się spodziewać na inauguracyjnym posiedzeniu, nasza reporterka, Lidia Lemaniak, zapytała obecną wicemarszałek Senatu z ramienia PiS, Marię Koc.

- Zostało kilka godzin do otwarcia pierwszego posiedzenia Senatu X kadencji i wtedy wszystko się okaże. Nikt nie ma zdecydowanej przewagi, ona waha się na jednym, dwóch głosach, więc moim zdaniem wszystko jest możliwe, a o godz. 16.00, kiedy pani marszałek senior Barbara Borys-Damięcka rozpocznie obrady, będzie miało miejsce zaprzysiężenie senatorów w obecności pana prezydenta Andrzeja Dudy i wybór marszałka

- powiedziała Maria Koc, dotychczasowa wicemarszałek Senatu.

- Zobaczymy, jak ten układ sił będzie rzeczywiście wyglądał. Wiemy, że po drugiej stronie jest ogromna presja i nawet jeżeli jakiekolwiek rozmowy są prowadzone, to te osoby od razu oskarżane są o korupcję polityczną - dodała senator z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.

Maria Koc zaznaczyła, że "podchodzimy do tego spokojnie".

- Dla nas ważna jest Polska, ważne jest, żebyśmy mogli realizować dobry program dla Polski jako PiS. Zapraszamy do współpracy wszystkich, którzy chcą dla Polski pracować, a nie kopać kolejne rowy, nie wzmacniać podziały, a zasypywać je, pracować i może Senat tej kadencji będzie miejscem, polem współpracy, kompromisu. Może tak będziemy mogli ułożyć pracę tutaj, by dać przykład, że pomimo różnic politycznych można wypracowywać dobre prawo, nie kłócić się, nie prowadzić czczej walki politycznej, ale walczyć o ważne dla nas wszystkich sprawy

- wskazała Koc.

Zapytana o to, czy będzie dążenie do przesunięcia wyboru marszałka Senatu na kolejne posiedzenie, co sugerowała wczoraj polityk PO, Małgorzata Kidawa Błońska, Maria Koc stwierdziła, że "nie ma przesłanek", by wybór marszałka miał się odbyć na następnym posiedzeniu. Oczekuje, że marszałek zostanie wybrany dzisiaj i wieczorem poznamy jego nazwisko.

- Mam nadzieję, że będzie to pan Stanisław Karczewski - dodała.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl