Dyrektor odszedł z KGHM i pożalił się „Wyborczej”. A jak to z przetargami naprawdę było...

/ Pawel Dudzicki/Gazeta Polska

  

Zarząd KGHM w październiku 2018 nie przedłużył umowy z dyrektorem oddziału COPI Grzegorzem Machem, a przeprowadzane kontrole poskutkowały zawiadomieniem do prokuratury. Chodzi o przetargi... Były już dyrektor (nadzorujący działanie oddziału KGHM odpowiedzialnego za informatykę) poczuł się najwyraźniej skrzywdzony i postanowił pożalić na łamach "Gazety Wyborczej". A ta szybko dołożyła kontekst polityczny.

"Gazeta Wyborcza" opisuje dzisiaj w artykule „Miedziana Protekcja” domniemane „ustawienia” przetargów w KGHM. Jej źródłem informacji jest między innymi właśnie Mach. W "sensacyjnym" materiale nie brakuje politycznych aluzji, zarzutów opartych o przypuszczeniach i plotkach, sporo uwagi poświęcono zwłaszcza jednemu z pracowników Karolowi Kosowi. Tylko dlatego, że jest on chrześniakiem wiceprezesa PiS Adama Lipińskiego.

Z tej okazji do ataku skorzystali natychmiast politycy Platformy Obywatelskiej.

"Wyborcza" przyznaje, że swoje ustalenia opiera m.in. na wewnętrznej korespondencji firmy. Od działu bezpieczeństwa do… dyrektora Macha. Do dokumentu, stanowiącego tajemnicę przedsiębiorstwa, dostęp miał tylko Mach i Pion Bezpieczeństwa. Kto przekazał list dziennikarzowi? Tego "Wyborcza" nie ujawnia.

Jak ustalił portal niezalezna.pl w KGHM: Karol Kos jest dyrektorem ds. technicznych Oddziału COPI (Centralny Ośrodek Przetwarzania Informacji) KGHM Polska Miedź SA od czerwca 2016 roku. Doświadczenie zawodowe jest duże, karierę zawodową rozpoczął w 2005 roku, pracował m.in. przez ponad 6 lat we wrocławskim oddziale IBM. Do września 2018 roku jego bezpośrednim przełożonym, odpowiedzialnym za nadzór nad Karolem Kosem oraz prowadzonymi przez COPI przetargami, był Grzegorz Mach. 

"Wyborcza" wprost pisze, że Mach poniósł konsekwencje, bo rzekomo odkrył nieprawidłowości.

"Niedługo potem Mach zostaje zwolniony"

- czytamy

Tymczasem - jak się dowiedzieliśmy - spółka nie zwalniała Macha. Współpracę zakończono na przełomie września i października 2018, bo nie przedłużono umowy terminowej.

"Praktyki stosowane w poprzednich okresach w Oddziale COPI budzą poważne wątpliwości. Prowadzone są jeszcze szczegółowe kontrole wskazujące na liczne nieprawidłowości, ale do wrocławskiej prokuratury trafiło już zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa (nadużycia uprawnień i wyrządzenia znacznej szkody majątkowej) przez Grzegorza Macha" - podkreśla KGHM.

Spółka przyznaje, że w ramach KGHM Polska Miedź SA działają departamenty audytu, kontroli wewnętrznej, a także Pion Bezpieczeństwa i Przeciwdziałania Stratom. Przeprowadzają setki kontroli rocznie. Jedna z nich (prowadzona od 15 czerwca do 30 lipca 2018 roku) dotyczyła przetargów dotyczących projektów, którymi kierował dyrektor Karol Kos. 

"Zmiany wprowadzone przez Karola Kosa w kontrolowanych przetargach nie spowodowały strat finansowych w KGHM Polska Miedź SA. Konsekwencją były tylko nieznaczne opóźnienia lub zmiana trybu przetargu. Kontrola wewnętrzna nie wskazała na próbę nadużycia zajmowanego stanowiska. Pion bezpieczeństwa zalecił zdyscyplinowanie dyrektora Karola Kosa do niewykraczania poza zakres zadań i kompetencji"- podkreślono.

I wskazuje, że nadzór prowadzony przez jego przełożonego Grzegorza Macha był niewystarczający.

Grzegorz Mach wykonał zalecenia Pionu Bezpieczeństwa KGHM, nie wnosząc o żadne dodatkowe kontrole

- dodaje KGHM.

Teraz czas na ustalenia prokuratury. Między innymi analiza tego co znaleziono w gabinecie byłego dyrektora...

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brexitu nie będzie? Europoseł ujawnia: „Rośnie szansa, że Wielka Brytania pozostanie w UE”

zdjęcie ilustracyjne / TheDigitalArtist; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki przyznaje, że obecnie w Parlamencie Europejskim nie ma nikogo, kto chciałby się założyć o to, że Wielka Brytania ostatecznie opuści Unię Europejską. Zdaniem polityka „rośnie szansa, że Wielka Brytania pozostanie w UE”. Czarnecki przekonuje, że może się to stać w wyniku drugiego referendum albo nowych wyborów do Izby Gmin, dzięki którym nowy gabinet brytyjski uzyskałby legitymację do zmiany decyzji.

Europoseł przekonuje, że w Parlamencie Europejskim obecnie nie ma nikogo, kto by się założył o duże pieniądze, że Wielka Brytania wyjdzie z UE.

Tej pewności nie ma. Mam wrażenie, że rośnie szansa, że Wielka Brytania pozostanie (w UE - PAP) czy to w wyniku drugiego referendum, gdzie zwolennicy pozostania będą w większości, czy też na przykład pod pretekstem nowych wyborów do Izby Gmin, dzięki czemu nowy rząd może uzyskać niejako nową legitymację do renegocjacji, a nawet do po prostu zmiany decyzji.
- mówi Ryszard Czarnecki.

Zdaniem polityka, ważnym momentem w rozwoju sytuacji dotyczącej brexitu, będzie kwestia frekwencji w wyborach do PE w Wielkiej Brytanii.

Na to się nakłada również kwestia walki pani premier Theresy May o pozostanie dalej lokatorem Downing Street 10 i myślę, że ona w kwestie brexitu trochę wplata ten swój plan polityczny, aby dalej być w butach „żelaznej damy” Margaret Thatcher. Stąd też dalej jest jak w czeskim filmie - nikt nic nie wie, ale nikt nie może wykluczyć, że Wielka Brytania jednak pozostanie Unii Europejskiej, choć też nikt nie może powiedzieć, że jednak będzie UE27.
- przekonuje europoseł.

Czarnecki podkreśla, że należy też zwrócić uwagę na to, że narasta zmęczenie brytyjskiego społeczeństwa prowadzoną „grą”, także zmęczenie polityków.

To może przynieść efekty w postaci na przykład porozumienia między torysami a Partią Pracy, ale może też spowodować na przykład bardzo dobry wynik UKIP-u, czyli Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa, która może korzystać z tego zmęczenia.
- wskazał Ryszard Czarnecki.

Europoseł PiS jest zdania, że pozostanie Zjednoczonego Królestwa w Unii byłoby dla Polski korzystne z czterech powodów.

Po pierwsze dlatego, że mieszka tam oficjalnie nieco ponad milion Polaków (…), a de facto 1,5 mln, a więc dla nich byłoby lepiej, żeby Wielka Brytania nie była państwem trzecim wobec Unii. (...) Po drugie, gdy chodzi o kwestie gospodarcze, Wielka Brytania jest jednym z nie tak wielu krajów europejskich, z którym mamy dodatni bilans handlowy. Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii utrudniłoby polską ekspansję eksportową na Wyspy. Po trzecie obecność Wielkiej Brytanii jest potrzebna ze względów geopolitycznych. Londyn jest podobnie jak Warszawa zdroworozsądkowy, realistyczny, gdy chodzi o stosunek do Moskwy, inaczej niż bardziej otwarte na rosyjskie argumenty czy pseudoargumenty stolice takie jak Berlin, Paryż czy Rzym.
- wylicza europoseł.

Czwarty powód to kwestia „dość podobnego widzenia przyszłości Unii Europejskiej jako Europy Ojczyzn, Europy Narodów, a nie takiego superfederalistycznego państwa, które żarłocznie pożera kompetencje państw narodowych”.

Ta wizja jest bliska Francuzom, w jakiejś mierze także Berlinowi, więc myślę, że z tych czterech powodów dla Polski byłoby dobrze, gdyby Wielka Brytania w Unii pozostała, choć oczywiście można dostrzegać też plus z jej wyjścia. Polska staje się piątym krajem Unii Europejskiej, część międzynarodowych firm, korporacji przechodzi z Londynu do Warszawy, o czym kiedyś mówił premier Mateusz Morawiecki. Generalnie jednak więcej plusów dodatnich - że tak to określę językiem klasyka gatunku – będzie, jeżeli Wielka Brytania pozostanie w Unii.
- tłumaczy Ryszard Czarnecki.

Na kwietniowym szczycie Rady Europejskiej w Brukseli podjęto decyzję o przedłużeniu procesu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, przedłużając ostatni termin opuszczenia Wspólnoty do 31 października 2019 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl