Od piątku Olimpiada Gołębi Pocztowych

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/MK817

  

W piątek w Poznaniu rozpocznie się międzynarodowa XXXVI Olimpiada Gołębi Pocztowych FCI, której towarzyszyć będą Targi Gołębi Pocztowych i Akcesoriów. Impreza trwać będzie przez cały weekend na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich.

Zwiedzający będą mieli okazję zobaczyć najlepsze okazy gołębi pocztowych na świecie, zaprezentowana zostanie też kompleksowa oferta dla hodowców. Wśród uczestników obu wydarzeń będą przedstawiciele krajów europejskich oraz Chin, Japonii, Indii, Republiki Południowej Afryki, Kuby czy Filipin.

Odbywającą się pod egidą Międzynarodowej Federacji Miłośników Gołębi Pocztowych (FCI) olimpiada gości w Poznaniu po raz drugi, w Polsce organizowana jest po raz czwarty.

Jak powiedział w imieniu organizatorów olimpiady Zygmunt Maśnica z Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych, w trakcie wydarzenia zobaczyć będzie można około 760 najznakomitszych okazów gołębi. W olimpiadzie weźmie udział blisko 50 delegacji z całego świata. Gołębie przywiozą do Poznania delegacje z 19 krajów, w tym z państw UE, z Ukrainy, Rosji i Serbii.

Olimpiada Gołębi Pocztowych FCI organizowana jest co dwa lata. Organizatorzy poznańskiego wydarzenia przewidują frekwencję rzędu 50 tys. zwiedzających - największą z wszystkich dotychczasowych olimpiad.

Dyrektor targów Łukasz Rachubiński powiedział, że towarzyszące olimpiadzie wydarzenie to jedna z największych imprez targowych tej branży na świecie.

Ekspozycja zajmie powierzchnię czterech hal. W Poznaniu obecna będzie cała branża gołębiarska, najważniejsze dla tej branży marki. Pokazywany będzie cały potrzebny sprzęt, leki, wyposażenie gołębników oraz akcesoria potrzebne do przewozu gołębi. Hodowcy zaoferują w trakcie targów około 5 tys. gołębi w cenach od kilkudziesięciu euro do kilkudziesięciu tys. euro 

– powiedział.

Swój udział w targach potwierdziło blisko 200 wystawców, głównie z Polski, Belgii, Holandii i Niemiec. Powierzchnia ekspozycyjna zajmie łącznie 25 tys. m kw. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ale numer! Strajkujący nauczyciele przyłapani na wagarach. Tłumaczenie? –„To jest strajk rotacyjny”

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/screenshot/@DariuszMatecki

  

Od 8 kwietnia trwa ogłoszony przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych strajk w oświacie. Dotychczas wydawało się, że nauczyciele podchodzą do swojego protestu z ogromną determinacją i zaangażowaniem. W wolnych chwilach wykonywali nawet coś na kształt "rewolucyjnych pieśni", które potem ochoczo zamieszczali w sieci. Okazuje się, że prawdziwe oblicze protestu w niektórych szkołach może wyglądać nieco inaczej. Samorządowiec ze Szczecina odwiedził kilka szkół objętych protestem i okazało się, że faktycznie w każdej z nich jest jedynie kilka osób. Reszta "strajkujących" po podpisaniu listy poszła na wagary.

Nauczyciele w Zachodniopomorskiem, których szkoły są podczas przerwy świątecznej zamknięte, otrzymali zalecenie, aby podpisywali listy, a strajk okupacyjny prowadzili w domach – poinformował prezes zachodniopomorskiego okręgu ZNP Adam Zygmunt. Dodał, że w szkołach, które są otwarte, nauczyciele zarówno w piątek, jak i we wtorek po świętach Wielkiej Nocy – będą przebywać do godz. 12.00. Prezes okręgu zaznaczył, że obiekty szkolne są "w przeważającej liczbie" otwarte.

[polecam: https://niezalezna.pl/267461-czy-ta-farsa-kiedys-sie-skonczy-gwiazdy-strajku-zaspiewaly-hold-dziekczynny-dla-tvn-u]

Szefowa pomorskich struktur ZNP Elżbieta Markowska podkreśliła, że strajk nie ulega zawieszeniu na czas świąt.

- To nie jest zawieszenie, tylko ze względu na to, że są święta, to tak naprawdę nie ma możliwości przeprowadzenia strajku. My dalej strajkujemy w domach, przerwania strajku nie ma

– wyjaśniła Markowska.

Zarówno Adam Zygmunt, jak i Elżbieta Markowska nie wspomnieli słowem o zmianie charakteru strajku na "rotacyjny". 

[polecam: https://niezalezna.pl/267485-co-tym-razem-wymyslili-przybywa-spiewajacych-nauczycieli-ale-ubywa-powagi-wideo]

Frekwencje podczas akcji protestacyjnej nauczycieli postanowił sprawdzić radny Szczecina z klubu PiS Dariusz Matecki.

Samorządowiec odwiedził kilka szkół objętych protestem i okazało się, że faktycznie jest w każdej z nich jedynie kilka osób. Reszta "strajkujących" po podpisaniu listy poszła do swoich domów.

[polecam:https://niezalezna.pl/268013-brzydkie-zachowanie-trzaskowskiego-napuszcza-nauczycieli-na-dyrektorow-chodzi-o-pieniadze-za-strajk]

Przypomnijmy, że nauczyciele byli wielokrotnie zapewniani przez przedstawicieli niektórych władz samorządowych, że otrzymają wynagrodzenie za czas strajku. Deklaracje takie składał m.in. prezydent stolicy Rafał Trzaskowski, podkreślając, że będzie ono wypłacane w formie tzw. dodatków.

"Bezkompromisowość" i "determinację" belfrów wyśmiewali internauci, wskazując jednocześnie na łamanie przez nich obowiązującego prawa.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl