Włoskie media komentują wizytę Salviniego

/ Twitter/ @matteosalvinimi

  

Włoskie media w relacjach z wizyty wicepremiera, szefa MSW Matteo Salviniego w Warszawie odnotowują zbieżność stanowisk w sprawie bezpieczeństwa, migracji i przyszłości Europy. Polska i Włochy, podkreśla się, chcą mieć większy wpływ na to, co dzieje się w UE.

Największe zainteresowanie włoskich mediów wywołuje spotkanie Salviniego z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Przedstawiane jest ono jako bardzo ważne w perspektywie tegorocznych wyborów do Parlamentu Europejskiego i możliwej współpracy polskiego ugrupowania i Ligi, której przywódcą jest wicepremier.

Cytowane są słowa, jakie Salvini napisał na Twitterze: "Naprawdę jestem szczęśliwy ze spotkania z Jarosławem Kaczyńskim, liderem rządzącej partii PiS (Prawo i Sprawiedliwość), by porozmawiać o Europie i przyszłości".

„Polska i Włochy na rzecz nowej Europy” - tak wspólne stanowisko obu krajów podsumowała telewizja RAI w korespondencji z Warszawy. Przytoczyła słowa Salviniego o tym, że oba kraje będą odgrywać „pierwszoplanową rolę” w nowej Unii, gdzie - jak mówił na konferencji prasowej - będzie „mniej finansów i biurokracji, a więcej troski o rodziny i bezpieczeństwo”.

Agencja Ansa zwróciła uwagę na to, że podczas spotkania z mediami po rozmowie z ministrem spraw wewnętrznych Joachimem Brudzińskim Matteo Salvini przywołał słowa świętego Jana Pawła II.

„Wielki Polak święty Jan Paweł II mówił, że Europa musi przypominać o swej tożsamości, o swej różnorodności , o swych korzeniach judeochrześcijańskich, które tylko w Brukseli są negowane, co jest szaleństwem”

- oświadczył wicepremier i lider włoskiej Ligi.

Włoska agencja odnotowała też słowa ministra Brudzińskiego o tym, że Polska i Włochy nie chcą wychodzić z Unii, lecz pragną mieć wpływ na to, jaka ona będzie. „Chcemy reformować Unię i sprawić, by była bliższa obywateli” - te słowa szefa polskiego MSW przytacza Ansa.

Dziennik „Corriere della Sera” na swojej stronie internetowej kładzie nacisk na wypowiedzi Salviniego odnoszące się do sytuacji wewnętrznej we Włoszech i sporu w koalicji rządowej Ligi i Ruchu Pięciu Gwiazd na tle migracji. W czasie wizyty w Warszawie szef MSW powiedział, że jest „wściekły” z powodu porozumienia zawartego w UE w sprawie przyjęcia przez kilka krajów Unii, w tym także Włochy, 49 migrantów z dwóch statków organizacji pozarządowych, stojących od 18 tygodni na Morzu Śródziemnym w pobliżu Malty. Wicepremier powiedział dziennikarzom w ambasadzie Włoch w Warszawie, że domaga się wyjaśnień od swego rządu w sprawie migrantów z dwóch statków. Powtórzył, że nie wyraża zgody na ich przyjęcie.

„Nie skonsultowano tego ze mną” - te słowa Salviniego z Warszawy cytuje „La Repubblica”, która również informuje o irytacji wicepremiera z powodu decyzji w sprawie rozdziału migrantów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Feministki zrywają z Biedroniem, Czarzastym i Zandbergiem. Oskarżają ich o... patriarchalizm

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

"Polska potrzebuje feminizmu, lewica - jak się zdaje - niekoniecznie. Lewicę zawsze postrzegałyśmy jako oczywistego partnera w polityce. Niestety, jak to się mówi, uczucie okazało się nieodwzajemnione. Trzech przywódców lewicowych partii nie przewidziało miejsca na listach dla feminizmu" - głosi oświadczenie Inicjatywy Feministycznej. Robertowi Biedroniowi, Włodzimierzowi Czarzastemu oraz Adrianowi Zandbergowi dostało się za... patriarchalizm.

Inicjatywa Feministyczna to partia polityczna, która wcześniej działała pod szyldem założonej przez Manuelę Gretkowską Partii Kobiet. Przed wyborami samorządowymi w 2018 r. Inicjatywa została jednym z sygnatariuszy reaktywowanej koalicji SLD Lewica Razem, a w wyborach do europarlamentu wchodziła w skład Koalicji Europejskiej.

Teraz feministki miały pójść do wyborów z Lewicą tworzoną przez SLD, Partię Razem oraz Wiosnę. Ale z porozumienia wyszły nici. Inicjatywa Feministyczna poczuła się oszukana przez lewicowych liderów. Na oficjalnym koncie Inicjatywy na Facebooku pojawiło się takie oto oświadczenie:

Lewicę zawsze postrzegałyśmy jako oczywistego partnera w polityce.Niestety, jak to się mówi, uczucie okazało się nieodwzajemnione. Trzech przywódców lewicowych partii nie przewidziało miejsca na listach dla feminizmu. W rozmowach postawiono nas przed faktem dokonanym: na wszystkich listach pierwsze trzy miejsca są już ustalone, nie do ruszenia. Choć owe „trójki” nie były jeszcze nawet ogłoszone, a wciąż znane jedynie sztabowi i (mamy nadzieję) samym zainteresowanym.

Dalej feministki skarżą się, że mimo wierności zostały zdradzone:

Co zszokowało nas chyba najbardziej, to fakt, że nie padło zaproszenie do współtworzenia czy konsultowania programu. Trzech tenorów feministyczną politykę ma najwyraźniej w małym palcu... [...] Za naszą lojalność, stałość i konsekwencję odpłacono nam w sposób zdumiewający. Choć feminizm w badaniach opinii zwyżkuje, poinformowano nas, że Inicjatywa Feministyczna... nie istnieje w sondażach! Trudno, żeby w nich istniała, skoro do tej pory szłyśmy do wyborów z naszymi lewicowymi partnerami! 

Zarzucają też SLD, Razem i Wiośnie... patriarchalizm:

Przypominamy, że połowę polskiego społeczeństwa stanowią kobiety. Bez ich głosów lewica nie ma szans w nadchodzących wyborach. Tymczasem oferta KW SLD „Lewica” jest dla partii obstającej przy równości obraźliwa i nie do przyjęcia. Kolejny raz usłyszałyśmy, że kobiece liderki akcentujące równościowe postulaty nie negocjują, a awanturują się. Odmawiamy zgody na takie patriarchalne klisze! Gdybyśmy przyjęły zaproponowaną nam konwencję współpracy, zdradziłybyśmy nasze siostry i sojuszniczki z ulic polskich miast, spod Sejmu i Senatu, z Manif i z Marszów Równości. Uparcie wierzymy, że inna polityka jest możliwa. Przyrzekamy, że zrobimy wszystko, żeby stała się rzeczywistością. Patriarchat nie przejdzie!

Jak w roli zdrajców feminizmu czują się teraz lewicowi liderzy?

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl