Politycy PiS w obronie mieszkańców

/ By Pko - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=62491084

  

- To jeden z przykładów, kiedy prezydent nie rozmawia z mieszkańcami - stwierdził Tomasz Latos, poseł PiS i kandydat na prezydenta Bydgoszczy. Chodzi o sytuację osób zamieszkujących domy na bydgoskiej Babiej Wsi. Ich bezpieczeństwu zagraża okoliczna budowa Nordic Astrum.

W sierpniu 2017 r. na Babiej Wsi, tuż nad Brdą, mimo wielu krytycznych głosów rozpoczęła się budowa wieżowca Nordic Atrium. Jednak już kilka miesięcy później, w listopadzie, na skutek prowadzonych prac doszło do tąpnięcia, na skutek którego zapadła się część nawierzchni jezdni i pękła ściana w budynku przy ul. Babia Wieś. Ulicę zamknięto, mieszkańców ewakuowano, jednak przez wiele miesięcy nic w tej sprawie się nie zmieniało. Dodatkowo, w marcu 2018 r. zamknięto na Babiej Wsi ruch tramwajowy.

- Budowa stoi, tramwaj nie jeździ, mieszkańcy cierpią, a miasto chowa głowę w piasek - tak należy podsumować dzisiaj tę sytuację. Ulica Babia Wieś jest najniżej położoną uliczką w Bydgoszczy. Trudno było rzeczywiście nie przewidzieć tego, że coś tu będzie problematycznego z tym położeniem

- powiedziała dziś bydgoska radna PiS, Grażyna Szabelska.

- To jeden z przykładów, kiedy prezydent nie rozmawia z mieszkańcami (...) Wiem jedno, nie przeprowadzono tutaj wystarczających badań, skutkiem czego nie tylko budynki pękają i mieszkającym tutaj grozi, że mogą utracić swoje domy

- stwierdził Tomasz Latos, poseł Prawa i Sprawiedliwości, kandydat ZP na prezydenta Bydgoszczy.

Mieszkańcy są zrozpaczeni. 

- Boję się tu mieszkać i rano zawsze patrzę, czy nie runie mi coś na głowę. Na mieszkanie z czynszem za 1700 zł nas nie stać, bo mam niższą emeryturę, a mąż jest na rencie. Nikogo nie obchodzi nasz los. Straszna znieczulica jest w tym mieście

- mówi jedna z mieszkanek Babiej Wsi.

Tomasz Latos stwierdził, że miasto lub inwestor powinni wziąć odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę, a lokatorom - zapewnić godne mieszkania zastępcze. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: bydgoszcz24.pl, niezalezna.pl, radiopik.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

British Airways. Szykuje się strajk pilotów

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Piloci British Airways zamierzają strajkować przez trzy dni we wrześniu - 9., 10. i 27. dnia miesiąca. Poinformował o tym związek zawodowy pilotów brytyjskich linii lotniczych. W zeszłym miesiącu zdecydowana większość pilotów British Airways opowiedziała się za akcją strajkową w sporze płacowym.

Związek napisał w wydanym w piątek oświadczeniu, że powiadomił British Airways, iż wezwie swych członków do strajku we wrześniu. Podkreślono, że oferta płacowa złożona przez British Airways nie zostanie zaaprobowana przez większość pilotów.

Linie British Airways uznały, że akcja strajkowa jest nieuzasadniona, twierdząc, że ich oferta płacowa jest godziwa, i ostrzegając, że strajki naraziłyby na kłopoty dziesiątki tysięcy pasażerów.

Poinformowano, że wprowadzane są zmiany do rozkładu lotów.

"Uczynimy wszystko, co w naszej mocy, by umożliwić podróże tak wielu ludziom, jak to będzie możliwe"

- napisano w oświadczeniu, zastrzegając jednak, że "jest prawdopodobne, iż wielu pasażerów nie będzie się mogło udać w podróż".

Zapewniono, że pasażerom, których loty zostaną odwołane, oferowany będzie zwrot pieniędzy za bilety bądź zmiana rezerwacji. Rozważany jest też leasing samolotów i załóg innych linii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl