Jak informuje lokalny portal tvs.pl, wstrząs był efektem "eksploatacji górotworu". Jego epicentrum znalazło się w KWK Bobrek-Piekary na głębokości ok. 2000 metrów..

Wstrząs odczuli mieszkańcy wielu miast w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym. Zatrzęsło domami i blokami mieszkalnymi m.in. w Chorzowie, Bytomiu, Świętochłowicach, Siemanowicach Śląskich, Katowicach czy Gliwicach.

Dyspozytor kopalni Bobrek-Piekary potwierdził w rozmowie z PAP, że to w tym zakładzie doszło do wstrząsu. „Był wstrząs, ale bez żadnych skutków, nic się nie stało” - zapewnił. Jak dodał, kopalnia nie ma też sygnałów, by wstrząs skutkował uszkodzeniem budynków na powierzchni.