Schetyna pewnie w szoku, Lubnauer rwie włosy. OKO.press pokazało sondaż - taki cios

Grzegorz Schetyna i Katarzyna Lubnauer / Fotomag/Gazeta Polska

  

Prawo i Sprawiedliwość wygrywa wybory do sejmików w 10 województwach, a "Koalicja Obywatelska" - tylko w czterech - takie są wyniki najnowszego sondażu IBRiS opublikowanym na portalu - UWAGA! OKO.press. Schetyna, Lubnauer i spółka muszą być zdumieni, że nawet portal, który trudno posądzać o sympatię do obecnego rządu, pisze, że "przewaga PiS jest wyraźna jak nigdy dotąd".

Wybory samorządowe coraz bliżej i już niedługo w całej Polsce ruszy pełną parą kampania przedwyborcza. Przeprowadzony przez IBRiS sondaż pokazuje wyraźnie, że koalicji Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej nie będzie miała łatwego zadania na jesieni. Okazuje się bowiem, że Prawo i Sprawiedliwość zwyciężyłoby w wyborach do 10 sejmików wojewódzkich - w województwach podkarpackim, małopolskim, śląskim, łódzkim, świętokrzyskim, mazowieckim, lubelskim, podlaskim, kujawsko-pomorskim i wielkopolskim. 

Na najwyższe poparcie partia rządzącą mogłaby liczyć na Podkarpaciu (44 proc.) i w Świętokrzyskiem (42 proc.). Gdyby sondażowe przewidywania sprawdziły się, wówczas oznaczałoby to, że PiS w porównaniu z rokiem 2014 r. "zyskał" sejmiki w pięciu kolejnych województwach - dwóch, w których 4 lata temu zwyciężyła PO (kujawsko-pomorskie i śląskie) i trzech, w których triumfowało PSL (świętokrzyskie, lubelskie i wielkopolskie).

Koalicja Obywatelska zwycięska byłaby tylko w czterech województwach - opolskim, dolnośląskim, lubuskim i pomorskim. Zbliżone wyniki koalicja PO+N oraz PiS uzyskałyby w zachodnipomorskim i warmińsko-mazurskim, z niewielkim wskazaniem na Prawo i Sprawiedliwość.

Sondaż w IBRiS został zamówiony przez Sojusz Lewicy Demokratyczny i udostępniony portalowi oko.press. Badanie zostało przeprowadzone pod koniec kwietnia 2018 r. na próbie ok. 16000 osób. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: oko.press, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Heather Nauert wycofała się z kandydowania na ambasadora USA przy ONZ

Heather Nauert / The White House from Washington, DC [Public domain]

  

Heather Nauert, która w grudniu została nominowana przez prezydenta USA Donalda Trumpa na ambasadora Stanów Zjednoczonych przy ONZ, ogłosiła, że ze względów rodzinnych wycofuje swoją kandydaturę – poinformował w sobotę (czasu miejscowego) Departament Stanu.

W wydanym przez resort oświadczeniu Nauert podziękowała Trumpowi i sekretarzowi stanu Mike'owi Pompeo za nominację, podkreśliła jednak, że "dwa ostatnie miesiące były dla mojej rodziny wyczerpujące, dlatego w najlepszym interesie mojej rodziny będzie, gdy wycofam się z ubiegania o to stanowisko".

Sekretarz Stanu Mike Pompeo powiedział, że Nauert "nadal będzie wielką reprezentantką tego narodu".

Biały Dom jeszcze oficjalnie nie przedłożył nominacji Nauert do zatwierdzenia przez Senat.

Jak podaje CNN, prezydent Trump wkrótce ogłosi nową kandydaturę. Według źródła, na które powołuje się agencja Reutera, możliwym kandydatem jest obecny ambasador USA w Niemczech Richard Grenell, były rzecznik prasowy ONZ.

W opublikowanym oświadczeniu nie sprecyzowano, jakie problemy rodzinne wpłynęły na decyzję Nauert. Dziennik "Washington Post" zauważył jednak, że dzieci i mąż Nauert pozostali w Nowym Jorku, podczas gdy ona sama pracowała w Waszyngtonie. Lokalne media piszą też, że powodem mogła być niania, którą Nauert w przeszłości zatrudniała do opieki nad swoimi dziećmi - kobieta ta przebywała w USA legalnie, ale nie miała wizy uprawniającej ją do podjęcia pracy zarobkowej.

Nauert jest absolwentką renomowanego wydziału dziennikarstwa nowojorskiego Uniwersytetu Columbia. W kwietniu 2017 roku została rzeczniczką Departamentu Stanu, a na początku 2018 roku objęła również obowiązki podsekretarza ds. dyplomacji publicznej i spraw publicznych.

Jej nominacja na - jak zauważa Reuters - bardzo eksponowane na arenie międzynarodowej stanowisko ambasadora USA przy ONZ wywołała komentarze wypominające jej brak doświadczenia w dyplomacji. Wskazywano, że pozostali stali członkowie w Radzie Bezpieczeństwa - Francja, Wielka Brytania, Chiny i Rosja - reprezentowani są przez doświadczonych dyplomatów.

Nauert miała zastąpić na stanowisku w ONZ Nikki Haley, byłą gubernator Karoliny Południowej, która w chwili objęcia tej funkcji również nie miała znaczącego doświadczenia w polityce międzynarodowej i dyplomacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl