To nie mogą być prawdziwi Warszawiacy, nie wierzę! To nabytek z prowincji, tak samo, jak ich idol! Swój swego rozpozna!

- napisała Nurowska na swoim profilu na Facebooku, zamieszczając jednocześnie filmik, na którym widać, w jaki sposób tłumy Warszawiaków reagują na kandydata Zjednoczonej Prawicy Patryka Jakiego.

Nurowskiej nie spodobał się widoczny na nagraniu entuzjazm zwolenników Jakiego, próbowała więc zdobyć się na drwinę. Od kiedy jednak Nurowskiej nie podoba się prowincja, trudno stwierdzić. Sama wszak urodziła się we wsi Okółek położonej w województwie podlaskim, powiecie sejneńskim, gminie Giby.

Maria Nurowska staje się powoli jedną z zabawniejszych figur antypisowskiej opozycji. Można ją postawić w jednym rzędzie z Krzysztofem Pieczyńskim, Zbigniewem Hołdysem i Elizą Michalik. 

- Stało się, zrobiłam laleczkę prokuratura Piotrowicza i wbijam w nią szpilki. Jego dni są policzone... - pisała na Facebooku Nurowska.

Obrażała też Małgorzatę Wassermann, każąc jej "paść na kolana" przed prawnikiem Markiem Chmajem.