- Projekt rezolucji wzywa zatem Rosję do niezwłocznego zwrotu wraku i innych materiałów należących do państwa polskiego. Powstrzymywanie się od zwrotu tych przedmiotów do Polski bez uzasadnienia prawnego jest równoznaczne z nadużywaniem praw, które może być postrzegane jako prowokacja

- napisano w dokumencie do którego dotarło tvp.info.

Jak czytamy w dokumencie, strona rosyjska pomimo licznych prób, podjętych przez przedstawicieli komisji, nie chciała współpracować i nie odpowiadała na wszelkie próby uzyskania danych przez komisję.

W raporcie zawarto także wyniki badań komisji ds. ponownego zbadania katastrofy Tu-154M w Smoleńsku kierowanej przez Antoniego Macierewicza. 

- W dniu 11 kwietnia 2018 r. Komitet ds. ponownego zbadania katastrofy Tu-154M w Smoleńsku, działający w ministerstwie obrony narodowej stwierdził, że samolot został "zniszczony w powietrzu w wyniku kilku eksplozji" 

– pisze komisja w rezolucji.

Autorem przegłosowanego dokumentu jest holenderski parlamentarzysta Pieter Omtzigt z Europejskiej Partii Ludowej. Prace nad rezolucją trwały od kilku lat. W październiku 2014 roku projekt został zgłoszony do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy; podpisało się pod nim wówczas ponad 40 parlamentarzystów ZP RE, głównie z grupy Europejskich Konserwatystów, w tym politycy PiS. Następnie trafił do komisji prawnej i praw człowieka, która właśnie go przyjęła.