Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych próbowała wczoraj wywiesić baner na zewnątrz budynku parlamentu. Protestujące kobiety otworzyły jedno z okien znajdujących się na pierwszym piętrze w holu głównym Sejmu. Hartwich trzymała w rękach plakat.

Wówczas podeszła do nich Straż Marszałkowska. Strażnicy poprosili o zamknięcie okna. Argumentowali, że chodzi o bezpieczeństwo kobiet. Iwona Hartwich wychylała się przez okno, próbując wywiesić baner. Doszło do przepychanki. Ostatecznie strażnicy zamknęli okno.

W trakcie interwencji niepełnosprawny syn Iwony Hartwich krzyczał do niej: "Mamo, odpuść!". Ta w odpowiedzi... zasłoniła mu usta.

Przepychanki jednak odbywały się nie tylko między protestującymi a Strażą Marszałkowską. W obronę transparentu i samych uczestniczek "apolitycznego" protestu włączyła się, posłanka Joanna Scheuring-Wielgus.
 

Dziś była poseł Nowoczesnej gościła w RMF FM. Nie był to dobry występ dla Scheuring-Wielgus. Została ośmieszona przez prowadzącego.

Zaprezentował 67 interpelacji i 47 zapytań poseł Scheuring-Wielgus. Żadna z nich nie dotyczyła tematu niepełnosprawnych. A jeszcze przed chwilą przekonywała, że sprawą osób niepełnosprawnych zajmuje się „od zawsze”.